Brzydka prawda o książkach dla dzieci

Kiepska kondycja literatury dziecięcej?
6 minut czytania
744
37
Marta Lewin
Marta Lewin
31 marca 2017

Czy zastanawialiście się kiedyś jaki obraz dziewczynek i kobiet kształtuje literatura dla dzieci? Pobieżna analiza biblioteczki przedstawia szokującą prawdę.

Większość bohaterek książek to bierne, nieme, pozbawione ambicji i planów… księżniczki! Czyżby naprawdę brakowało dzielnych, mądrych, niezależnych bohaterek, które mogłyby stać się wzorami osobowymi dla dziewczynek?

W bibliotece brakuje superbohaterek

Mama z dziewięcioletnią a może dwunastoletnią córką przeglądają książki na bibliotecznej półce z popularną literaturą dziecięcą. Poszukują pozycji z niezależną bohaterką, która potrafi wziąć swój los w swoje ręce i zrealizować marzenia bez pomocy księcia, brata, czy jakiegokolwiek innego bohatera płci męskiej. Kolejno zdejmują z półki książki. Najpierw te, w których nie ma ani jednego bohatera (3), następnie wszystkie w których nie ma ani jednej bohaterki (76). Następnie wszystkie, w których bohaterka, uwaga, nie odzywa się (141). Na końcu zdejmują książki, w których bohaterka nie ma żadnych aspiracji poza oczekiwaniem na swojego księcia. Na półce, która jeszcze kilka minut temu była pełna, pozostaje niewiele książek.

Taki właśnie niepokojący stan literatury dziecięcej pokazuje film umieszczony na Facebooku przez Rebel Girls.

Spokojnie, to tylko reklama

Zaskakująca analiza dziecięcej literatury wykonana przez mamę i córkę z filmu poprzedza reklamę skądinąd interesującej książki autorstwa Eleny Favilli i Francesci Cavallo „Good night stories for rebel girls”. Książka została wydana w 2016 roku i tymczasem jest dostępna jedynie w języku angielskim. Autorki zamieściły w niej historie stu kobiet, które miały wielki wkład w rozwój nauki, kultury, sportu bądź też odegrały ważną rolę w polityce. Wśród bohaterek jest między innymi i Elżbieta I i Malala Yousafsai i Frida Koehlo i Serena Williams… Ponieważ, co podkreślają autorki, książka nie jest leksykonem czy zbiorem biografii, a zbiorem opowiadań dla dzieci – ma baśniowy charakter. Opowiadania często zaczynają się od „dawno dawno temu” lub „pewnego razu” i są lekturą w sam raz do poczytania przed zaśnięciem.

Fantastyczne książki dla dzieci!
Fantastyczne książki dla dzieci! (fot. ML/Moldiv)

Wydawało by się, że film stanowi wstęp do bardzo ciekawej, ale i alarmującej kampanii społecznej. Ale spokojnie – to tylko, a może na szczęście, reklama. I jak to zwykle bywa z kampaniami reklamowymi – przedstawia nieco skrzywiony, przejaskrawiony obraz rzeczywistości. A rzeczywistość nie jest aż taka zła, jak w prezentowanej bibliotece. Poza „Good night stories for rebel girls” na rynku (anglojęzycznym) jest jeszcze kilka innych przeznaczonych dla młodych czytelniczek książek o kobietach, między innymi: „Fantastically Great Women Who Changed The World” Kate Pankhurst, „Women in Science: 50 Fearless Pioneers Who Changed the World” Rachel Ignotofsky (śliczna strona internetowa!), „Girls Think of Everything: Stories of Ingenious Inventions by Women” Catherine Thimmesh, „Girls Who Rocked the World: Heroines from Joan of Arc to Mother Teresa” Michelle Roehm McCann. Promowana w filmie książka może i przedstawia w nowatorski sposób biografie, ale nie jest jedyną pozycją w księgarniach poświęconą tylko i wyłącznie kobiecym bohaterkom.

Superdziewczyny naprawdę istnieją!

Zostawmy na chwilę książki biograficzne i zastanówmy się, czy w literaturze dziecięcej faktycznie jest tak mało superdziewczyn i superkobiet. Jeśli skupimy się jedynie na poszukiwaniu literatury, w której nie występuje żaden bohater – cóż, nie gwarantuję sukcesu. Twórcy filmu oparli się na badaniach, z których jasno wynika, że na liście najchętniej kupowanych książek na jedną pozycję, w której występuje wyłącznie superbohaterka przypada dwadzieścia pięć książek o superbohaterach.

Jeśli jednak zaakceptujemy fakt, że w literaturze obok dziewczynek występują chłopcy, możemy stworzyć bardzo ciekawe zestawienie lektur, w których występują mądre, dzielne, dążące do realizacji swoich celów bohaterki.

Biała lista książek dla dzieci

„Matylda”, R. Dahl: o genialnej Matyldzie, która potrafi poradzić sobie w świecie pełnym wyjątkowo złośliwych i okrutnych dorosłych;

„Czarodziejski palec”, R. Dahl – o dziewczynce, która wymierza sprawiedliwość magią drzemiącą w jej palcu;

„Zaczarowany ogród”, F. Burnett – o upartej Mary, która rozwiązuje tajemnice ponurego domostwa i odmienia smutne życie swojego wuja i Colina;

„Harry Potter”, J.K. Rowling – chyba nie trzeba wyjaśniać, że chodzi o niesamowicie uzdolnioną i mądrą Hermionę;

Hermiona to naprawdę superbohaterka
Hermiona to naprawdę superbohaterka (fot. Life In Pixels/Shutterstock.com)

„Biuro detektywistyczne Lassego i Mai”, K.M. Widmark – Maja, podobnie jak jej przyjaciel Lasse, jest doskonałym detektywem i lubi przygody;

„Lotta z Ulicy Awanturników” (cykl książek), A. Lindgren – jak to zwykle w literaturze skandynawskiej bywa, tytułowa, pięcioletnia bohaterka jest bardzo niezależna, zbuntowana, wie czego chce i nie zawaha się tego zdobyć; przy okazji to bardzo ważna książka dla rodziców wszystkich małych Lott;

„Dzieci z Bullerbyn”, A. Lindgren – „(…) dziewczynki też mogą mieć jakąś przyjemność, nie tylko chłopcy” oświadcza mamie Britta i wraz z koleżankami idzie, podobnie jak jej bracia, nocować w stogu siana;

„Basia” (cykl książek), Z. Stanecka – brat Basi z podziwem przyznaje, że jeśli jego siostra czegoś chce, to na pewno dopnie swego; Basia ma pięć lat, jest trochę uparta, ale przede wszystkim bardzo rezolutna i samodzielna;

„Zosia i jej Zoo” – Zosia potrafi rozmawiać ze zwierzętami i zna się na nich znacznie lepiej niż niejeden weterynarz;

„Która to Malala?”, R. Piątkowska – tytułowa bohaterka to roześmiana, uwielbiająca Justina Bibera nastolatka a także odważna blogerka opisująca… trudną sytuację dziewczynek w pakistańskiej szkole, czym naraża się Talibom;

„Pippi Pończoszanka”, A. Lindgren – „Nie martwcie się o mnie, ja sobie zawsze dam radę” nuci Pippi; czy trzeba coś jeszcze dodawać?

„Ronja córka zbójnika”, A. Lindgren – „dziecko lasu” o szlachetnym sercu, wielkiej odwadze i mądrości;

„O dzielnych księżniczkach i pięknych królewiczach: stare baśnie w nowej odsłonie”, W. Jóźwiak – baśniowe postacie zamieniają się rolami: książęta wpadają w tarapaty a dzielne księżniczki przybywają im z pomocą;

„Nela mała reporterka” – cykl książek ukazuje małą dziewczynkę podróżującą po świecie i opowiadającą o swoich przygodach;

„Baśniobór” (cykl książek), B. Mull – Kendra to mądra i uczciwa dziewczynka, która nie tylko ratuje z tarapatów swojego brata i dziadków, ale także narażając własne życie, pomaga uwięzić straszliwe demony i ocalić świat przed zagładą;

„A ja nie chcę być księżniczką”, G. Kasdepke – rezolutna Marysia woli być… smokiem!

„Księżniczki i smoki”, E. Erikkson – księżniczki z tej książki w niczym nie przypominają Królewny Śnieżki czy Kopciuszka; są zaradne, porwane przez smoka same ratują się z opresji, co więcej, zaprzyjaźniają się z nim;

„Szaleństwa Panny Ewy”, K. Makuszyński – Ewa to rozsądna nastolatka o wielkim sercu, niezwykle samodzielna, potrafi nie tylko wziąć w swoje ręce los własny, ale i bliskich jej osób;

„Panna z mokrą głową”, K. Makuszyński – Irenka, urocza nastolatka próbuje pomóc rodzicom wyjść z finansowych tarapatów;

„Mała księżniczka”, F.Ch. Burnett – Sara, jedenastoletnia dziewczynka, która w dniu swoich urodzin straciła ojca i cały majątek, dzielnie i z godnością stawia czoło okrucieństwu dorosłych i wspiera swoje przyjaciółki;

„Pajęczyna Charlotty”, E.B. White – o małej Frani, która ratuje życie śwince;

„Alicja w Krainie Czarów”, L. Carroll – tytułowa bohaterka to rezolutna dziewczynka, która po tym, jak wpada do króliczej nory przeżywa serię niesamowitych, ale i strasznych przygód;

„Czarownik z Krainy Oz”, L.F. Baum – porwana przez tornado Dorotka wyrusza w pełną przygód podróż do Szmaragdowego Dworu;

„Księżniczka Jula, smok i rycerze niedorajdy”, L. Steven – o księżniczce, która w odróżnieniu od zgrai rycerzy wie, jak obchodzić się ze smokiem.

Marta Lewin
Marta Lewin

Porzuciła architekturę krajobrazu aby zostać pełnoetatową mamą. Kilka lat temu podjęła decyzję o emigracji. Od kiedy zamieszkała w pięknej wiosce nad kanałem la Manche ma więcej czasu na pisanie, podróżowanie, fotografowanie i spacery po plaży.


AUTOR

Polecamy

Komentarze