Co cię czeka, gdy ograniczysz jedzenie mięsa?

Dobroczynny wpływ wegańskiej diety
9 minut czytania
4349
28
Asja Michnicka
Asja Michnicka
23 marca 2017

Odsłuchaj

Voiced by Amazon Polly

Jeśli zdecydowałeś się wykluczyć mięso czy nabiał ze swojej codziennej diety, pewnie już odczuwasz dobroczynny wpływ tej decyzji. Jeśli dopiero o tym myślisz – sprawdź, co prawdopodobnie czeka cię w najbliższym czasie!

Diety wykluczające lub ograniczające produkty odzwierzęce nie są już niczym dziwnym i niezrozumiałym. Mleko sojowe nie jest nowością na półce sklepowej, a sposób przyrządzania tofu przestał być wiedzą tajemną. Przyzwyczailiśmy się do roślinnych dań w kartach dobrych restauracji. Wśród naszych znajomych są wegetarianie i weganie i nikogo to nie dziwi. Coraz częściej sami rozważamy też ograniczenie jedzenia mięsa i produktów odzwierzęcych – czy to ze względów zdrowotnych, etycznych czy ekologicznych.

Poznasz nowe smaki

Często osoby, które zdecydowały się ograniczyć jedzenie mięsa czy nabiału szukają ich roślinnych odpowiedników. Tofu, seitan, warzywa strączkowe, napoje roślinne, jogurty sojowe, tempeh, różne rodzaje kasz – takie produkty na pewno częściej zagoszczą na twoim talerzu. Kiedyś dodatki do obiadu, takie jak soczewica, kalafior czy szpinak, teraz staną się główną częścią posiłku, a dzięki przyprawom i odpowiedniemu przyrządzeniu możliwe, że w ogóle nie odczujesz braku mięsa.

Ta piękna przedstawicielka szkockiej rasy wyżynnej nie musi skończyć na talerzu
Ta piękna przedstawicielka szkockiej rasy wyżynnej nie musi skończyć na talerzu (fot. Shutterstock)

Uratujesz kilka zwierząt

Statystyki są imponujące. Według thevegancalculator.com jeśli na miesiąc zrezygnujesz z jedzenia mięsa uratujesz 30 zwierząt hodowlanych i zaoszczędzisz prawie 125 litrów wody. Hodowla zwierząt pochłania niesamowite ilości wody, a sam wiesz, jak z nią krucho na świecie.

Na pewno uda ci się schudnąć

Jeśli produkty odzwierzęce zastąpisz wartościowymi posiłkami pełnymi roślin strączkowych, kasz i zielonych warzyw, możliwe że stracisz kilka kilogramów. Pamiętaj jednak, że świat jest pełen grubych i szczęśliwych wegan i weganek. Pizza, burgery, słodycze – wszystkie te dobre rzeczy są dostępne w wersji roślinnej i równie kaloryczne.

Jest spora szansa, że stracisz kilka kilogramów - dieta wegańska jest wyjątkowo dobroczynna
Jest spora szansa, że stracisz kilka kilogramów – dieta wegańska jest wyjątkowo dobroczynna (fot. Shutterstock)

Pożyjesz z pewnością dłużej

Nie tak dawno amerykańscy naukowcy (a jakże!) odkryli, że jeśli będziesz jeść o 3 proc. więcej białka roślinnego (np. tofu czy warzyw strączkowych) dziennie to zmniejszysz o 10 proc. prawdopodobieństwo przedwczesnej śmierci. Wiadomo też, że im więcej jemy mięsa, tym większa możliwość występowania chorób serca i cukrzycy. I wszystko jasne.

Zyskasz wiedzę o żywieniu

Tak to już jest, że zmieniając diametralnie dietę szukamy informacji na temat mikroelementów i witamin z obawy przed niedoborami. Co najmniej jakby wieprzowina czy śmietana były jakąś multiwitaminą. A nie są. Wszystko, co dobre i potrzebne naszemu organizmowi znajdziesz w zbożach, roślinach strączkowych, warzywach, owocach i nasionach czy orzechach. Sekret tkwi we właściwym zbilansowaniu każdej, nie tylko roślinnej, diety. Dobrze przemyślana wegetariańska czy wegańska dieta jest odpowiednia dla każdego i w każdym wieku. Będę to powtarzała do znudzenia. Takie jest stanowisko Amerykańskiego Stowarzyszenia Dietetycznego i zarówno kobiety w ciąży, nastolatki, seniorzy i dzieci czy sportsmeni są bezpieczni odżywiając się wyżej wymienionymi produktami.

Zmiana diety sprzyja pozyskiwaniu nowych informacji o żywieniu i stosowaniu tych zaleceń w praktyce
Zmiana diety sprzyja pozyskiwaniu nowych informacji o żywieniu i stosowaniu tych zaleceń w praktyce (fot. Shutterstock)

Do znudzenia też będę podkreślała słowa “odpowiednio zbilansowana”. Kajzerki z hummusem i lody codziennie nie przejdą, sorry.

To co, podejmujesz ze mną bezmięsne wyzwanie?

Asja Michnicka
Asja Michnicka
Zawodowo zajmuję się szeroko pojętym "słowem", a po godzinach walczę o prawa tych, których głos nie jest słyszany – zwierząt hodowlanych. Opiekuję się dwoma schroniskowymi psami i kotem. Znam wszystkie miejsca w Warszawie, w których podają hummus i falafele. Lubię rodzicielstwo bliskości, chustonoszenie, bycie tu i teraz. Piszę na Mama na roślinach.
AUTOR

Polecamy

Szczepionka wyborcza

Anna Godzwon
Anna Godzwon
4 października 2018

Komentarze