Gry planszowe dla wymagających – subiektywny przewodnik

Czas zacząć rzucać kostkami
10 minut czytania
832
4
Radek Teklak
Radek Teklak
25 marca 2017

Kiedyś po prostu spotykaliśmy się na piwie. Jakiś czas później wspólnie oglądaliśmy Grę o Tron. Od kilku lat, jak kraj długi i szeroki, ludzie umawiają się na spotkania przy grach planszowych.

Piwne spotkania trochę się nam przejadły, oglądanie większości seriali nie wymaga od nas zaangażowania, zaś sieciowe gry komputerowe narażają nas na kontakt z gniewnymi młodzieńcami, tłumaczącymi nam na kanale ogólnym co zrobią naszym matkom.

Gry planszowe pozwalają wybrać sobie towarzystwo, w którym spędzimy czas wolny, pełnią rolę socjalizacyjną, rywalizacja intelektualna to zarówno wyzwanie dla nas, jak i świetny relaks, a wreszcie planszówki uczą nas w mikroskali bardzo ważnej rzeczy – jak przegrać i nie zerwać po tym wieloletniej znajomości. Zapraszam na subiektywny przegląd najpopularniejszych gier planszowych. Objętość tekstu mam ograniczoną, więc zdaję sobie sprawę, że nie o wszystkich dam radę napisać. Wasze propozycje możecie dodać w komentarzach.

Dixit

Gra o prostych regułach, w którą można grać bez końca. Jedyne umiejętności, jakie są potrzebne do rozgrywki to wyobraźnia i jako taka znajomość pozostałych uczestników. W grze chodzi o wymyślenie skojarzenia z konkretnym obrazkiem. Można użyć czegokolwiek – cytatu, dźwięku, hasła albo opowiedzieć historyjkę. Nada się wszystko, co naprowadzi na naszą kartę pozostałych graczy. Potem oni wykładają swoje karty pasujące do skojarzenia, tasuje się je, rozkłada i odbywa się głosowanie nad tym, która najlepiej pasuje do naszej opowieści.

Dixit (fot. vvoe / Shutterstock.com)
fot. vvoe / Shutterstock.com

Jest jednak jeden haczyk. Hasło nie może być zbyt proste, bo gdy wszyscy zagłosują na naszą kartę, nie otrzymamy punktów. Nie można też przegiąć w stronę Monty Pythona, bo wtedy na naszą kartę nie zagłosuje nawet nasza dziewczyna. Do gry siadałem z dużymi wątpliwościami, po pierwszej partii nie mogłem się od Dixit oderwać.

Liczba graczy: 3-6 osób
Czas rozgrywki: pół godziny
Cena: ok. 120 zł

Gra o Tron

Skoro we wstępie wspomniałem o serialu, nie mogę pominąć gry. Pierwsze rozgrywki prawdopodobnie nie pójdą wam zbyt dobrze, bo Gra o Tron jest grą bardzo skomplikowaną, o dużej barierze wejścia dla nowych graczy. Ale gwarantuję wam, że warto poświęcić chwilę na poznanie gry. Rozstawienie planszy i ogólne wytłumaczenie zasad zajmuje około godziny.

Gra o Tron
fot. François Philipp@Flickr, CC BY 2.0

Sama rozgrywka zależy od umiejętności graczy, ale liczmy się z trzema godzinami poświęconymi na negocjacje, alianse, wymyślanie i modyfikowanie na bieżąco przebiegłej taktyki prowadzącej nas do zwycięstwa i objęcia we władanie Żelaznego Tronu Westeros. Wybierzcie swój ulubiony Dom i ruszajcie do walki.

Liczba graczy: 3-6 osób
Czas rozgrywki: 3-4 godziny
Cena: ok. 220 zł

Carcassonne

Klasyk w naszym zestawieniu. Gra, której zasady da się wytłumaczyć w pięć minut zapewnia rozrywkę na długie godziny. Gracze wyciągają kolejno losowe elementy planszy i układając je na stole tworzą mapę. Wylosować możemy drogę, kawałek muru, fragment miasta, łąkę albo klasztor. Następnie decydujemy, czy chcemy przydzielić do tego miejsca jednego ze swoich poddanych i gra toczy się dalej. Poddanymi musimy dysponować rozsądnie, bo mamy ich skończoną liczbę i czasami opłaci się nam obsadzenie struktury, której jeszcze pięć minut wcześniej nawet nie rozważaliśmy.

Carcassonne
fot. Natalia Assarabowska

Dzięki dużej liczbie elementów mapy, każda rozgrywka jest unikalna i zabawa może zupełnym przypadkiem trwać do rana, zwłaszcza jeżeli wino się nie kończy. Poza tym przez cały czas pojawiają się nowe dodatki, które uatrakcyjniają zabawę. Gdy znudzimy się podstawką i dodatkami, mamy do dyspozycji kilka gier opartych na zasadach Carcassonne. W ostateczności możemy ściągnąć sobie aplikację na komórkę i grać w ten sposób. Zastanawiałem się, czy Carcassonne ma wady i nie znalazłem żadnej.

Liczba graczy: 2-5 osób
Czas rozgrywki: 30-45 minut
Cena: ok. 100 zł

Osadnicy z Catanu

Artykuł nie ma być zaawansowanym poradnikiem dla jeszcze bardziej zaawansowanych graczy, dlatego wstawiam tu kolejnego klasyka wśród gier. Gramy tytułowymi osadnikami zakładającymi kolonię na wyspie. Żeby się rozwijać, musimy kontrolować tereny i zdobywać surowce naturalne.

Osadnicy z Catanu
fot. Natalia Assarabowska

Żeby je zdobywać, musimy handlować z innymi graczami, gdyż sami nie jesteśmy w stanie wyprodukować wszystkiego, co nam będzie potrzebne. Dlatego musimy się trochę nagłowić nad tym, od kogo kupić, komu sprzedać, kiedy użyć złodzieja albo kto zbyt rośnie w siłę i czas go trochę przyblokować. W grze nie występuje element walki, więc nie musimy się bać, że narazimy młodocianych graczy na konieczność oglądania pól bitew zlanych krwią niewinnych ofiar.

Gra doczekała się wielu dodatków i rozszerzeń, część z nich dostała polską wersję. Tu się nie ma co zastanawiać, tylko trzeba siadać i grać.

Liczba graczy: 3-4 osoby
Czas rozgrywki: godzina
Cena: ok. 120 zł

Wsiąść do pociągu

Dawno temu gra funkcjonowała u nas pod nazwą Ticket to Ride, teraz mamy swojską nazwę. W tej grze możemy zrobić lepsze PKP, bo jest to dynamiczny symulator rozwoju sieci kolejowej. Na początku dostajemy karty wylosowanych pociągów, karty biletów na trasy, które będziemy budować i lecimy.

Wsiąść do pociągu
fot. David Mulder@Flickr, CC BY 2.0

Gra jest bardzo szybka, liczba czynności możliwych do wykonania w danej turze niewielka, ale pomyliłby się ktoś sądząc, że to prosta klepanina wagonami o mapę. Bez zaplanowania odpowiedniej strategii i odrobiny szczęścia nie zajedziemy naszym pociągiem daleko. Gra ma proste zasady, rozgrywka odbywa się błyskawicznie, planszówka ta świetnie nadaje się na rozpoczęcie wieczoru, bo nakręca rywalizację, ale rzadko się zdarza, żeby w czasie rozgrywki ktoś wywrócił stół i wyszedł obrażony.

Liczba graczy: 2-5 osób
Czas rozgrywki: 1-1,5 godziny
Cena: ok. 170 zł

Kolejka

Prosta gra, w której musimy kupić rzeczy niezbędne do zorganizowania imprezy. Gdzie w tym pomysł na grę, zapytają niektórzy. Przecież idzie się do galerii handlowej i kupuje wszystko od ręki, dodadzą inni. Wszystko by się zgadzało, gdyby nie to, że my te zakupy musimy zrobić w czasach głębokiej komuny, w której ani galerii nie było, ani towaru w sklepach. Były za to kartki na wszystko i kolejki za wszystkim. Oraz losowość miejsc, do których danego dnia akurat rzucą towar. Wszystko musimy uwzględnić w rozgrywce (poza kartkami).

Kolejka
fot. Natalia Assarabowska

Czy opłaca nam się obstawić mocno jedną kolejkę, wykupić całe AGD z ZURiTu i zostać małym spekulantem, czy też obsadzamy swoimi ludźmi te sklepy, z których towarów potrzebujemy. A jak nie rzucą? No cóż, wtedy się kupi na targu. Strategii jest wiele, zasady są proste, dla miłośników intryg pozostaje bonus w postaci siania zamętu w kolejce do sklepu, który akurat zatowarowano. Proste zasady, szybka rozgrywka, zdrowa rywalizacja i przypomnienie młodszym (starszym zresztą też), że komuna to nie były rurki z kremem tylko but na twarz.

Liczba graczy: 2-5 osób
Czas rozgrywki: 1 godzina
Cena: ok. 100 zł

Pandemia

Na koniec gra, w której nie walczymy między sobą tylko przeciwko scenariuszowi gry. Pandemia jest uznawana przez wielu recenzentów za najlepszą grę kooperacyjną, jaka kiedykolwiek powstała, ale wiemy, jak jest z opiniami – każdy ma swoją, więc nie będziemy o to drzeć szat.

Jako gracz wcielamy się w jednego ze specjalistów z Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom w Atlancie. Różne miasta na świecie zostały zaatakowane przez cztery groźne, szybko rozprzestrzeniające się choroby. Naszym zadaniem jest opracowanie szczepionki, która całkowicie je wyeliminuje i powstrzymanie pandemii. Nie jesteśmy jednak w stanie dokonać tego samodzielnie i musimy współpracować z pozostałymi graczami, bo to jedyna droga do wygranej.

Pandemia
fot. Padaguan@Flickr, CC BY-SA 4.0

W Pandemii mamy szanse sprawdzić, jak nam idzie kooperacja a nie konkurencja. Bardzo często w trakcie rozgrywki możemy obserwować, jak rodzą się naturalni liderzy. Bardziej aktywnym graczom zdarza się bowiem zupełnie zdominować rozgrywkę, sprowadzając resztę do roli wykonawców ich poleceń. Czyli zupełnie jak w życiu.

Liczba graczy: 2-4 osoby
Czas rozgrywki: do godziny
Cena: ok. 90 zł

Starałem się pokazać w tym zestawieniu różne rodzaje gier planszowych, tak żeby każdy mógł tu znaleźć coś, od czego można zacząć zabawę. Ewentualnie możecie potraktować ten tekst jako punkt wyjścia do własnych poszukiwań. Rynek planszówek eksplodował nam kilka lat temu i wybór jest przytłaczający. Dobrych, bardzo dobrych, świetnych i wybitnych gier wydaje się co roku kilkadziesiąt. W sieci jest kilka dużych portali zajmujących się tą tematyką. Nigdy nie było łatwiej. Nie ma się co zastanawiać, czas zacząć turlać kostkami.

Radek Teklak
Radek Teklak

Lubię popkulturę, Excela, książki, rower i żagle. Po godzinach jeżdżę komunikacją miejską i słucham, co ludzie mówią. Przez 16 lat analizowałem w korporacjach, teraz zrządzenie losu sprawiło, że jestem redaktorem w IgiMag. Piszę tutaj, piszę na swojej stronie teklak.pl, piszę na Facebooku, z tego pisania wydałem dwie książki, a trzeciej jestem współautorem. Jakoś tak wyszło.


AUTOR

Polecamy

Komentarze