Jak zamaskować skutki nieprzespanej nocy?

Poradnik dla dziewcząt w potrzebie
7 minut czytania
896
0
Iwona Kamińska
Iwona Kamińska
3 lipca 2017

Nie zawsze o poranku wyglądasz jak wdzięczna sylfida? To efekty nieprzespanej nocy? Nie pytając o powody − czy to skutek przyjemnych szaleństw, czy może powodem było odmawiające udania się na nocny spoczynek dziecię − spieszymy z garścią porad: jak stworzyć iluzję bycia rześką i wyspaną?

Latem piękne, ciepłe i… krótkie noce kuszą, by wykorzystać je do końca, bo szkoda tego magicznego czasu na sen. Niejedną przesiedzimy więc do rana − w kinie pod gwiazdami, na potańcówce pod gołym niebem lub leniwie sącząc wino nad rzeką. Ale co zrobić, by rano w pracy nie wyglądać jak świeżo wyłowiona z rzeki topielica? Skóra blada, oczy podkrążone, włosy w nieładzie?

Przede wszystkim pobudzający prysznic

Zła wiadomość dla zmarzluchów − najlepiej pobudza chłodny albo wręcz lodowaty. Smagające skórę zimne bicze ożywią krążenie krwi, a ciebie skłonią do wzmożenia tempa. Aby jednak poranna ablucja nie była jakąś upiorną torturą, użyj kosmetyków, które nieco ten proces uprzyjemnią. Przede wszystkim takich, które dobrze nawilżą twoją biedną, poszarzałą skórę. Ważny jest też zapach − coś energetyzującego, cytrusowego, dającego pozytywnego kopa. Delikatny peeling też nie będzie od rzeczy − masując ciało nieco je rozgrzejesz i wyskoczysz spod prysznica zaróżowiona i ożywiona.

Prysznic zawsze pomaga – najlepiej szybki i zimny

Nie zapominaj o włosach − one też dziś potrzebują retuszu i pielęgnacji. Użyj więc kosmetyków, które odżywiają, ułatwiają układanie włosów i… szybko działają, bo nie masz czasu na pracochłonne zabiegi.

Nawodnij się cała

Kawa, nawet aromatyczna i mocna, nie wystarczy (ale na pewno się przyda − pij). Potrzebujesz dużo płynów: woda z cytryną, imbirem i miodem może w taki poranek zdziałać cuda. Daj pić także swojej skórze − po takiej nocy na pewno jest odwodniona. Na twarz nałóż lekki, ale mocno nawilżający krem, a do ciała oprócz balsamu możesz użyć nawilżającej mgiełki − dodatkowo odświeży i mocniej nawilży skórę. A na śniadanie przygotuj sobie witaminowy koktajl z sezonowych owoców − pyszny, kolorowy i zbawiennie wpływający na twój nieco wyczerpany organizm.

Woda z owocami lub sok owocowy – doskonale odświeżą!

Ratuj się kamuflażem

Zerkasz w lustro i nadal widzisz tam zombie? Cóż, nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Czas sięgnąć do przybornika miejskiego partyzanta i posłużyć się kamuflażem, to jest: makijażem. Najważniejszy jest oczywiście odpowiednio kryjący podkład − dobry kosmetyk sprawi, że nawet poszarzała z niewyspania skóra nabierze blasku i koloru. Wybieraj takie o lekkiej, beztłuszczowej formule i nakładaj z umiarem, by uniknąć efektu maski. Jeśli podkład dodatkowo rozświetla i uelastycznia skórę − tym lepiej. W taki dzień przyda się jej maksymalne wsparcie.

Podkład to jednak nie wszystko. Prawdziwymi sprzymierzeńcami niewyspanej dziewczyny są: rozświetlacz, bronzer i róż, które, odpowiednio nałożone, korygują i konturują twarz, wyrównują też koloryt skóry. Co tu kryć: po nieprzespanej nocy twarz trzeba sobie namalować! Rozświetlacz ożywi nasze półprzytomne spojrzenie − nakładamy go w okolicach oczu: na szczyty kości policzkowych i łuki brwiowe. Bronzer nałożony pod kości policzkowe, brodę i skronie optycznie zmniejszy twarz i poprawi jej proporcje. Za to róż, położony na kości policzkowe, da efekt naturalnego rumieńca. Zupełnie jakbyś się świetnie wyspała.

Róż i bronzer – najlepsi przyjaciele każdej niewyspanej dziewczyny

Niech nie zdradzą cię oczy. Powieki masz ciężkie, a pod nimi piasek? Na szczęście tego nie będzie widać, jeśli umiejętnie umalujesz oczy. Jeżeli chcesz zastosować cienie, to wybieraj matowe − niezbyt jasne, ani zbyt ciemne, raczej naturalne. Żeby dodać makijażowi lekkości, wystarczy sam tusz. Najlepiej taki, który jednocześnie wydłuża, podnosi i podkręca rzęsy, dając efekt szeroko otwartego oka. Ktoś o tak promiennym spojrzeniu nie może być niewyspany!

Nadal nie czujesz się wystarczająco rześka i rącza? Cóż, pozostaje tylko przeczytanie najnowszych wiadomości z kraju i ze świata − one zawsze niezawodnie podnoszą ciśnienie.

Miłego dnia!

Iwona Kamińska
Iwona Kamińska
Od kliku lat zajmuje się programowaniem i uczeniem tego innych. Ponad połowę roku spędza w podróży - oczywiście pracuje wtedy ze zdwojoną siłą. W wolnych chwilach pisze o tym, co wpadło jej w oko podczas surfowania w sieci. Nadużywa coca-coli i sarkazmu.
AUTOR

Polecamy

Komentarze