Capsule wardrobe − szafa w pigułce

Tylko te rzeczy, których potrzebujesz
7 minut czytania
901
5
Kamila Łońska-Kępa
Kamila Łońska-Kępa
9 sierpnia 2017

Tysiące sukienek, bluzek i innych fatałaszków, a ty stoisz zrozpaczona od godziny i nie wiesz w co się ubrać na ważne spotkanie lub randkę? Wszystkie znamy to doskonale. Na szczęście istnieje rozwiązanie problemu znanego jako “nie dość, że nie mam w co się ubrać, to jeszcze szafa mi się nie zamyka”.

Capsule wardrobe, czyli inaczej szafa kapsułkowa, to zaprzeczenie dotychczasowej filozofii mody. Czasy, w których każda kobieta chciała mieć gigantyczną garderobę z kilkudziesięcioma parami butów i kreacjami na każdą okazję odchodzą do lamusa. Kobiety zauważyły, że wcale nie jest to rozwiązanie praktyczne, a dobrze dopasowane zestawy ciuchów nie tylko uwalniają przestrzeń w naszych mieszkaniach, ale również nasze myśli. Jeśli wszystkie ubrania, jakie posiadamy aktualnie w szafie pasują do siebie, o wiele łatwiej jest stworzyć stylizację, w której będziemy czuć się i wyglądać dobrze.

Rekordzistki szaf kapsułkowych radzą sobie przez cały sezon posiadając zaledwie 10 sztuk odzieży. Warto jednak zaznaczyć, że na początku nie musimy być aż tak radykalne. Dobrym rozwiązaniem dla początkujących pań jest szafa licząca około 30-40 elementów.

Najlepiej zacząć od listy i decyzji o liczbie sztuk odzieży w szafie

Jak stworzyć capsule wardrobe?

Początkowo wizja radzenia sobie z codziennym ubieraniem, gdy posiadamy zaledwie 40 ubrań, może wydawać się przerażająca i niemożliwa do zrealizowania. To mit. Tak naprawdę tworzenie własnej szafy kapsułkowej może być bardzo przyjemne jeśli odpowiednio się do tego przygotujemy.

Od czego zacząć? Z całą pewnością od określenia liczby ubrań, które chcemy mieć w naszej szafie. Na początku warto zignorować ścisłe zalecenia jakie możemy znaleźć chociażby na blogach. O wiele lepszym rozwiązaniem będzie notowanie jakie ubrania nosimy oraz jak często to robimy. Dobrym pomysłem jest również codzienne fotografowanie swoich stylizacji − to co pojawia się w nich najczęściej i daje najwięcej możliwości łączenia z całą pewnością warto zostawić.

Kolejny krok to określenie czasu, podczas którego będziemy ubierały się w to, co znajdziemy w naszej kapsułkowej szafie. Idealny stan to taki, podczas którego zebrane w szafie ciuchy wystarczają nam na cały sezon. Na początku może być nam jednak trudno go osiągnąć. Warto więc wyznaczyć sobie nieco krótszy czas korzystania z danego zestawu, a za to ograniczyć dostępną dla nas liczbę ubrań np. 7 sztuk na 7 dni, 20 na miesiąc. Tym sposobem dojdziemy do magicznej 40 na cały sezon powoli ucząc się zasad tworzenia szafy kapsułkowej

Jak dobrać kolorystykę ubrań?

Bardzo często osoby, które decydują się na rozpoczęcie tworzenia szafy kapsułkowej mają problem co do wyboru kolorystyki ubrań. Logika podpowiadałaby, że warto wybrać ubrania stonowane w barwach takich jak czerń, szarości lub biel. Czy to jednak jedyne możliwości jakie mamy, decydując się na szafę w pigułce?

Nie trzeba decydować się na noszenie wyłącznie ubrań w dwóch kolorach, zwłaszcza stonowanych

Jak się okazuje, niekoniecznie. Z powodzeniem w naszej garderobie mogą znaleźć się również elementy w intensywniejszych barwach. Musimy jedynie pamiętać o tym, by pasowały do reszty zestawu. Przykładowo, turkusowa bluzka nie jest niczym złym, o ile możemy ją z czymś zestawić. Większe znaczenie ma więc fason ubrań niż ich kolorystyka. Wybierajmy ubrania proste, funkcjonalne i takie, które dzięki kilku prostym dodatkom możemy odmienić. Wówczas tworzenie stylizacji na każdą okazję będzie łatwiejsze.

Konkrety − czyli co muszę mieć w mojej szafie?

Teoria brzmi prosto. W praktyce jednak wiele osób, które zaczynają swoją przygodę z capsule wardrobe nie wie, co tak naprawdę powinno się w niej znaleźć.

Podaję więc konkretny przepis, który na pewno się sprawdzi. Tak skompletowana szafa to gwarancja, że nie zabraknie nam niczego do tworzenia codziennych stylizacji.

Zadbaj więc o:

  • 4 pary spodni (dobrze, by miały różne fasony oraz kolory)
  • 3 spódnice (długą, krótką, wizytową)
  • 2 sukienki (wizytowa i na co dzień)
  • 8 ubrań na górę (4 koszulki, 2 koszule i 2 sweterki, najlepiej gładkie)
  • 4 ubrania na wierzch (kamizelka, żakiet, marynarka i kardigan)
  • 4 pary butów (pełne, płaskie, wizytowe, sportowe)

Pozostałe kilka sztuk możesz przeznaczyć na ulubione stroje lub dodatki takie jak szale, chusty, czapki − posłużą do urozmaicania stylizacji.

Większe znaczenie mają zazwyczaj fasony niż kolory

Co zrobić z wyrzuconymi rzeczami?

Po przejrzeniu wszystkich rzeczy i stworzeniu z nich spójnej kolekcji z całą pewnością zostanie ci wiele ubrań, które pasują jak pięść do nosa, a mimo to są jeszcze całkiem ładne, modne i niezniszczone. Co z nimi zrobić? Nie da się ukryć, że wyrzucenie ich na śmietnik to nie tylko strata pieniędzy, ale i szkoda dla środowiska naturalnego i marnotrawstwo.

Warto więc poszukać innych rozwiązań. Jednym z nich może być oczywiście sprzedaż. Sposobów na nią jest mnóstwo − od korzystania z portali internetowych z ogłoszeniami, aż do stworzenia garażowej wyprzedaży między koleżankami. Pamiętaj jedynie, by w przypadku tej ostatniej mimo wszystko niczego nie kupować.

Możemy również podarować ubrania tym, którzy mają mniej. Warto zapytać o taką możliwość w okolicznej parafii, domu pomocy społecznej lub (jeśli takowe są) w domach samotnej matki lub domach dziecka. Pamiętajmy, że minimalizm zapobiega marnotrawstwu.

Pozostaje mi życzyć skutecznego odchudzania szafy.

Kamila Łońska-Kępa
Kamila Łońska-Kępa
Zawodowo freelancer copywriter, w przeszłości blogerka. Osoba, która próbuje na nowo odnaleźć się w opowiadaniu historii. Zamieszkała na głębokiej, ale malowniczej prowincji, gdzie pójście do sklepu po bułki to logistyczna wyprawa. Jest mamą, lubi być dobrą żoną. A przynajmniej tak o sobie myśleć. Tuż przed magiczną granicą trzydziestego roku życia wciąż dziwi się światu i lubi o nim mówić.
AUTOR

Polecamy

Komentarze