Niepełnosprawne dzieci poza szkołami? Co zmienia nowe rozporządzenie MEN?

Nie ulegajmy panice wywołanej przez niejasne informacje
7 minut czytania
3780
1
Luca Olga Machuta-Rakowska
Luca Olga Machuta-Rakowska
13 września 2017

Ministerstwo Edukacji wydało w sierpniu nowe rozporządzenia dotyczące edukacji dzieci niepełnosprawnych, chorych lub potrzebujących szczególnych warunków do nauki. Jedno z nich wywołało wielki niepokój rodziców i opiekunów.

Czy niepełnosprawne dzieci mają zakaz uczenia się razem ze zdrowymi?

Nauczyciele i psycholodzy nie mogą uwierzyć, że ktoś mógł wprowadzić tak nieludzki i szkodliwy przepis. Rząd wydał zakaz uczenia się dzieci zdrowych i chorych lub niepełnosprawnych na terenie tej samej placówki. Od września dzieci, które mają orzeczenie o konieczności nauczania indywidualnego nie mogą przyjeżdżać do szkoły i w niej się uczyć” – napisano pierwszego września na facebookowym profilu Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

W przytoczonym poście opublikowano historię dziecka, któremu powiedziano, że od września będzie uczyć się w domu, a do szkoły ma nie przychodzić. Ta sytuacja wzbudziła słuszne oburzenie i niepokój. Informacje o niej pojawiły się również w kilku miejscach w sieci (zawsze jednak z tym samym źródłem).

W reakcji na narastające zaniepokojenie Ministerstwo Edukacji wydało oficjalny komunikat opublikowany w portalu NaTemat, który także pisał o tej sprawie:

Chodzi o jeden paragraf z nowego rozporządzenia

Rozporządzenie, które tak niepokoi rodziców, zostało opublikowane 29.08.2017 i rzeczywiście zawiera punkt, który może brzmieć niepokojąco:

§ 5. Zajęcia indywidualnego przygotowania przedszkolnego lub zajęcia indywidualnego nauczania prowadzi się w miejscu pobytu dziecka lub ucznia, w szczególności w domu rodzinnym, placówkach, o których mowa w art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe, u rodziny zastępczej, w rodzinnym domu dziecka, w placówce opiekuńczo-wychowawczej lub w regionalnej placówce opiekuńczo-terapeutycznej, o których mowa w ustawie z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (Dz. U. z 2017 r. poz. 697 i 1292)”.

Kolejne paragrafy mówią o zajęciach wprowadzających i organizowaniu specjalnych okazji, podczas których chore lub niepełnosprawne dziecko mogłoby uczestniczyć w życiu szkoły. Nie ma tam jednak słowa o realizowaniu podstawy programowej na terenie placówki.

Często grupa rówieśników to najlepsza terapia.

Psycholodzy obawiają się, że dzieci będą albo wykluczane ze szkół i uczone w domach (co przy okazji wymaga, by ktoś z rodziny zrezygnował z pracy i opiekował się dzieckiem), albo włączane do klas nieintegracyjnych. Alarmujący artykuł w tej sprawie opublikował portal wp.pl. Ja także, jak autorka wspomnianego artykułu, napisałam do Rzecznika Prasowego MEN. W odpowiedzi dostałam szereg informacji, które bardzo wiele wyjaśniły.

Sęk w tym, że owo niepokojące rozporządzenie jest tylko jednym z kilku wprowadzonych w sierpniu i powinno być czytane wspólnie z pozostałymi, ponieważ zawarte w nich zapisy uzupełniają się. Dla porównania rozporządzenie z 9 sierpnia 2017 r. „W sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie i zagrożonych niedostosowaniem społecznym”, mówi jasno:

Kształcenie, wychowanie i opiekę dla uczniów niepełnosprawnych w przedszkolach, oddziałach przedszkolnych w szkołach podstawowych, innych formach wychowania przedszkolnego, szkołach i oddziałach, o których mowa w ust. 1 pkt 1 lit. a–c, pkt 2, 3 i pkt 4 lit. a–c, organizuje się w integracji z uczniami pełnosprawnymi w przedszkolu, oddziale przedszkolnym w szkole podstawowej, innej formie wychowania przedszkolnego lub szkole, najbliższych miejsca zamieszkania ucznia niepełnosprawnego” (zaznaczenie moje).

Paragraf 2. punkt 1. tego samego rozporządzenia odpowiada na niepokoje dotyczące klas integracyjnych lub specjalnych: takie klasy są w rozporządzeniu wymienione.

Integracja dzieci o różnych potrzebach edukacyjnych jest niezwykle wartościowa dla wszystkich stron.

Nowe przepisy pomogą zadbać o każde dziecko

Inaczej mówiąc, dzieci, które mogą i potrzebują integrować się oraz uczyć wraz z rówieśnikami, otrzymują taką możliwość. Z kolei te, które nie są w stanie dotrzeć do szkoły z powodu swojego stanu zdrowia, mogą skorzystać z rozporządzenia o nauczaniu indywidualnym w domu. Oczywiście sytuacji i kombinacji jest więcej, niż tylko te dwie.  Jest też więcej możliwości. MEN wyjaśnił to w komunikacie na swojej stronie internetowej oraz podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.

Wydano także informator zawierający najczęściej zadawane pytania – PDF do pobrania znajdziecie tutaj.
Podczas konferencji prasowej wiceminister edukacji Marzena Machałek zapewniała, że ministerstwo dopilnuje, aby wszystkie nowe rozwiązania były dobrze wprowadzane w szkołach i aby żadne dziecko nie zostało bez pomocy i wsparcia.

Pozostaje nam wierzyć, że w razie problemów możemy zgłosić się do MEN po pomoc, ale przede wszystkim nie ulegajmy panice wywołanej przez niejasne informacje. Wygląda na to, że od strony systemowej wsparcie zostało przygotowane naprawdę rzetelnie, uwzględniając mnogość indywidualnych potrzeb każdego ucznia.

Treść poszczególnych rozporządzeń:

Luca Olga Machuta-Rakowska
Luca Olga Machuta-Rakowska
Piszę do internetu od ponad dziesięciu lat, najpierw dla agencji interaktywnych i klientów indywidualnych, a obecnie dla IgiMag, Tatento, Kwartalnika Laktacyjnego i na swojej stronie Milk Power. Umiem w social media, blogi i parę innych rzeczy. Lubię NVC, Rodzicielstwo Bliskości i szalenie interesują mnie relacje. Ponad trzy lata temu ukończyłam kurs dla Promotorek Karmienia Piersią i od tej pory działam na poletku laktacyjnym. Pasjami kocham jeść, ale nie cierpię gotować.
AUTOR

[FM_form id="1"]
Skup antyków Warszawa