Jak leczyć złamane serce? Naukowcy mają na to pomysł

Pisz pamiętnik!
8 minut czytania
866
0
Emilia Grim
Emilia Grim
19 listopada 2017

Trudne wydarzenia nie pozostają bez wpływu na nasze dalsze emocje. Rozwody, separacje czy rozstania, potrafią w bardzo negatywny sposób wpłynąć na nasze życie, co czasem kończy się poważniejszymi problemami zdrowotnymi. Skutki ciężkich przeżyć wpływają negatywnie nie tylko na psychikę, ale też na ciało, powodując szereg schorzeń.

Oprócz negatywnych nastrojów, poczucia wyobcowania, opuszczenia i innych, mało pożądanych stanów, wydarzenia takie jak rozwód mogą narazić osobę nimi dotkniętą na zwiększoną podatność na choroby serca i ogólnie zwiększyć ryzyko wcześniejszego zgonu.

Dysponujemy szeregiem narzędzi, które mogą nam pomóc trudnych sytuacjach – od rozmowy z bliskimi czy przyjaciółmi, poprzez psychoterapię, ćwiczenia fizyczne, odpoczynek, aktywność artystyczną i wiele innych, na środkach farmakologicznych kończąc. Warto jednak przyjrzeć się jeszcze jednej metodzie, która, jak udowadniają naukowcy Wydziału Psychologii Uniwersytetu Arizony, może być bardzo skuteczna w pomaganiu nam w trudnych momentach.

Pisanie pamiętnika ma sens?

Badacze ze Stanów Zjednoczonych twierdzą, że pisanie o swoich uczuciach może niezwykle pozytywnie wpłynąć na nasze zdrowie. Sprawa wydaje się być banalna, w końcu wielu z nas prowadzi pamiętniki i ten sposób pracy terapeutycznej nie jest niczym nowym.  Nie chodzi jednak o zwykłe opisywanie uczuć. Naukowcy z Arizony rekomendują sposób pisania, który określili jako „ekspresyjno-narracyjne” (narrative expresive writing). Jak pokazał przeprowadzony eksperyment, wpłynęło ono m.in. na pracę serca i ciśnienie tętnicze oraz wzmocniło układ odpornościowy badanych osób.

Rozwody, separacje czy rozstania, potrafią w bardzo negatywny sposób wpłynąć na nasze życie

Za ideą tradycyjnie pojmowanego „pisania ekspresyjnego” stoi założenie, że pisanie o głęboko przeżywanych stanach emocjonalnych pozwala dać ujście emocjom, lepiej zaadaptować się poznawczo się do nowej sytuacji i nadać przeżytym wydarzeniom sens. Jednak, jak pokazały wcześniej przeprowadzone badania, w przypadku wydarzeń takich jak rozstania i rozwody takie ich przepracowywanie może nawet pogorszyć sytuację

Opisywany tu sposób radzenia sobie z trudnymi stanami jest kognitywno-behawioralnym narzędziem, w którym osoba pracująca ze swoimi emocjami, proszona jest o zapisywanie swoich odczuć w taki sposób, aby tworzyć narracje w oparciu o wewnętrzne doświadczenia. I to właśnie wprowadzenie elementu narracji zasadniczo zmienia sposób, w jaki pisanie o uczuciach, wpływa na nasz dobrostan.

Wymyślmy to jeszcze raz

Kyle Bourassa przeprowadził badanie, w ramach którego podzielił badanych na 3 grupy. Wszystkie z nich dostały zadanie zapisywania przez 20 minut dziennie swoich uczuć i emocji przeżytych w ciągu dnia. Pierwsza z grup dostała za zadanie prowadzenie zapisków metodą „tradycyjnego” pisania ekspresyjnego, a druga metodą narracyjno-ekspresyjną. Grupa kontrolna miała natomiast zapisywać wydarzenia minionego dnia w sposób ciągły i neutralny emocjonalnie.

Co ważne, członkom grupy stosującej metodę narracyjno-ekspresyjną sugerowano podczas badania, aby skupili się kolejno na stworzeniu historii skupiających się wokół tematów takich jak: koniec ich ostatniego związku, doświadczenie separacji czy doświadczenie rozwodu. Proszono ich także o opisanie jak spotkali byłego swojego partnera lub jak wyobrażają sobie przeżywanie przezeń rozstania. Te i inne sugestie osób przeprowadzających eksperyment miały na celu zbudowanie wśród badanych spójnej narracji rozstania. Przez okres siedmiu i pół miesiąca uczestnicy badani byli trzykrotnie pod kątem psychologicznym oraz przeprowadzono kontrolę pracy ich serca i układu krwionośnego.

Zapisywanie emocji metodą narracyjno-ekspresyjną ma niebagatelny wpływ na zdrowie

Opowieść cię uzdrowi?

Wyniki eksperymentu wyraźnie pokazały, że zapisywanie emocji metodą narracyjno-ekspresyjną ma niebagatelny wpływ na zdrowie, co znalazło swoje odzwierciedlenie w mierzalnych parametrach organizmów osób biorących udział w doświadczeniu.

Członkowie stosujący nowatorską metodę w warunkach stresu mieli znacznie niższe tętno niż grupa kontrolna. Z kolei członkowie grupy, której zadaniem było pisanie metodą tradycyjną okazali się mieć znacznie wyższe tętno – podobnie jak członkowie grupy kontrolnej.

Jak wytłumaczyć taki wynik eksperymentu? Autor stawia tezę, że ułożenie wspomnień w spójną narrację, w przeciwieństwie do ich ponownego przeżywania, pozwala przetworzyć odczucia w bardziej efektywny – z punktu widzenia psychologii – sposób. Zaś konkretne sugestie odnośnie tematów, które mieli przelać na papier badani, stawały się dla nich ramami, które pozwalały na ułożenie w zrozumiałą całość uczuć i wspomnień. To z kolei owocowało większym zrozumieniem minionych sytuacji i ich akceptacją, pozwalającymi na skupienie się na przyszłości.

Jak widać, spójna narracja nie jest czymś ważnym jedynie dla tekstów literackich, filmów i seriali. Spójna opowieść zapisana w naszych głowach to najważniejsza z narracyjnych form, a takież opisywanie naszej przeszłości na kartce pomoże nam poukładać sprawy wewnątrz, a tym samym zadbać o nasze serce.

Emilia Grim
Emilia Grim
Mieszka i pracuje tam, gdzie aktualnie ją poniesie. Blogerka i fotograf-amator. Pisze o filmach, książkach i serialach dla portalu gazeta.pl, współpracuje też z serwisami podróżniczymi. W wolnych chwilach szuka tanich biletów lotniczych, gotuje i dużo czyta.
AUTOR

Polecamy