Naukowcy przestrzegają – bycie ładnym może utrudnić zdobycie pracy

Czasem piękno to przeszkoda
5 minut czytania
581
0
Iwona Kamińska
Iwona Kamińska
12 listopada 2017

Piękno od zawsze było postrzegane jako cecha pożądana. Zmieniają się jego definicje i kanony, ale dążenie do bycia atrakcyjnym nie przestaje spędzać snu z powiek wielu z nas. Nie spotyka się też specjalnie dużo osób narzekających na powodzenie i zbytnią urodę. Czasem jednak i uroda może być przeszkodą.

Po długich poszukiwaniach i przeprowadzeniu badań niestrudzeni naukowcy znaleźli dziedzinę, w której atrakcyjność fizyczna może okazać się przeszkodą. Tą sferą jest próba zdobycia mało atrakcyjnej i niskopłatnej pracy. Okazuje się, że ślicznotki i przystojniacy mogą mieć poważny problem ze zdobyciem tego rodzaju zajęcia.

Ładni mają w życiu lepiej?

Zazwyczaj uroda jest atutem, który pomaga w osiągnięciu sukcesów na różnych polach. Ładniejsi ludzie mają większą szansę wygrać wybory, otrzymać wyższą pensję czy znaleźć partnera. Według Margaret Lee z London Business School, istnieje dziedzina, w której fizyczna atrakcyjność może obrócić się przeciwko jej posiadaczowi.  – Przeprowadzone przez nas badanie sugeruje, że osoby urodziwe mogą spotkać się z dyskryminacją szukając mało pożądanych posad, co jest sprzeczne z większością badań dowodzących, że uroda ma pozytywny wpływ w procesie rekrutacji – mówi Lee.

Badaczka wraz zespołem psychologów przeprowadziła serię eksperymentów mających na celu zweryfikowanie kilku hipotez odnośnie wpływu urody na podejmowanie decyzji odnośnie kandydatów do pracy.

Uroda czasem nie jest atutem

W pierwszej części przeprowadzonego w roku 2015 badania wzięło udział 148 ochotników. Każdemu z nich pokazano dwa zdjęcia, z których jedno przedstawiało osobę bardzo atrakcyjną a drugie osobę o przeciętnej urodzie. Badanych poproszono o wytypowanie, która z przedstawionych im osób będzie w ich opinii bardziej skłonna do bycia niezadowoloną z nowej pracy.

Ładni ludzie postrzegani są jako osoby o wyższych oczekiwaniach niż pracownicy przeciętnej urody

W kolejnej części badania, poczyniono krok do przodu i poproszono blisko 200 osób o wyrażenie opinii, kto spośród dwójki pokazanej na zdjęciach byłby niezadowolony z mało atrakcyjnej pracy na stanowisku o swojsko brzmiącej nazwie Team Member in the Business Operations Department.

Pozostała część badania poświęcona była prześledzeniu, jak badani widzą szanse hipotetycznych kandydatów do pracy na innych – mniej lub bardziej atrakcyjnych – stanowiskach. Pod sam koniec eksperymentu do udziału w badaniu zaproszono prawdziwych menażerów zajmujących zatrudnieniem i sprawdzono ich preferencje odnośnie rekrutowanych.

Ładni chcą więcej?

Konkluzja wynikająca z przeprowadzonego badania była jednoznaczna – jeżeli szukasz pracy na niskim stanowisku, nie powinieneś być szczególnie ładny. – Okazuje się, że uczestnicy odbierali osoby atrakcyjne fizycznie jako predystynowane do otrzymywania lepszych apanaży niż osoby o mniejszej urodzie. Przewidywali także, że urodziwi kandydaci będą skłonni do mniejszego zadowolenia z „kiepskich” prac niż ich mniej atrakcyjni kontrkandydaci – zaznaczyła Lee.

Można zatem powiedzieć, że to co sprzyja ładnym ludziom w wielu aspektach życia, pozwala im więcej zarabiać, zdobywać lepsze pozycje i cieszyć się większym autorytetem, obraca się przeciwko nim w przypadku aplikowania na mało atrakcyjne wakaty. Ich wizerunek skłania innych do zakładania, że nie nadają się na takie pozycje i nie będą czerpać z nich satysfakcji, dlatego rekrutujący są bardziej skłonni zatrudnić na takie stanowiska osoby nie mogące się pochwalić urodą znaną z okładek Elle lub Men’s Health.

Uroda może poważnie nam zaszkodzić w poszukiwaniu pracy na niskim lub średnim stanowisku

Każdy może być dyskryminowany

Badane pokazało także, że na wydawane przez uczestników badania opinie nie miał wpływ poziom ich osobistej atrakcyjności oraz że biorący udział w eksperymencie uczestnicy charakteryzujący się ponadprzeciętną urodą sami nie uważali, że zasługują na lepsze traktowanie ze względu na swój wygląd.

Sama metodologia badania nałożyła na nie pewnie ograniczenia, które z pewnością wpłynęły na jego wynik. Oparcie się na bardzo sztywnej dychotomii pomiędzy atrakcyjnością kandydata do pracy a atrakcyjnością samej posady, zaowocowało pewnym uproszczeniem uniemożliwiającym zbadanie niuansów, które w mogą mieć istotne znaczenie w prawdziwym życiu. Badanie zakładało również, że dla wszystkich badanych szeregowa pozycja w jakimś korporacyjnym zespole będzie czymś bardzo niepożądanym, co wcale nie musi być prawdą.

Pomimo pewnych ograniczeń przytoczone badanie pokazało jednak, że nie jest nam łatwo uwolnić się od stereotypów i całkowicie obiektywnie patrzeć na innych. Wyniki pokazały także, że osoby atrakcyjne również podlegają dyskryminacji – nie w sposób bardzo powszechny, i w specyficznych okolicznościach, ale jednak. Nie powinniśmy się zatem spodziewać zalewu kampanii społecznych walczących oprawa ludzi ładnych do kiepskich stanowisk, ale warto zdawać sobie sprawę, że również ich spotkać może czasem niesprawiedliwe traktowania. Jednych to zasmuci, ale wielu ten fakt z pewnością ucieszy.

Iwona Kamińska
Iwona Kamińska

Od kliku lat zajmuje się programowaniem i uczeniem tego innych. Ponad połowę roku spędza w podróży – oczywiście pracuje wtedy ze zdwojoną siłą. W wolnych chwilach pisze o tym, co wpadło jej w oko podczas surfowania w sieci. Nadużywa coca-coli i sarkazmu.


AUTOR

Polecamy

Komentarze