Majsterki radzą: jak zrobić drewnianą gwiazdę na Gwiazdkę?

Majsterkowanie jest prostsze, niż myślisz
3 minuty czytania
13285
0
Majsterki
Majsterki
19 grudnia 2017

Domowe pierniczki pieką już wszyscy, więc jeśli chcecie wejść na wyższy poziom „zrób to sam” proponujemy wykonanie naprawdę prostej, ale bardzo efektownej i oryginalnej świątecznej ozdoby. Posłuży przez długie lata i wywoła liczne zachwyty, że jak to? Własnymi rękami takie cudo?

Nie trzeba mieć stolarskiego wykształcenia, nie trzeba mieć jakieś nadzwyczajnego talentu, wystarczy ochota i potrzeba rozwijania siebie. Sylwia Czubkowska, Alicja Rzeczkowska i Barbara Sowa, czyli autorki bloga Majsterki.pl przekonują, że bycie makersem każdemu może przynieść korzyści. A zrobienie drewnianej gwiazdy na Boże Narodzenie, celem wzbudzenia wśród bliskich podziwu i zachwytu, naprawdę nie jest takie trudne.

Jak zrobić gwiazdę?

Do zrobienia takiej świątecznej ozdoby będziemy potrzebować:
kilku deseczek ze starej palety;
wyrzynarki lub ręcznej piły do drewna;
– papieru ściernego;
– linijki i ołówka;
– kleju do drewna,
lakierobejce zabezpieczające przed działaniem wody w kilku odcieniach brązu i pędzli;
– zawieszki i wkrętów.

Jak się za to zabrać? Oto prosta filmowa instrukcja:

Wygląda zachęcająco? No to do dzieła!

Zrób to sam dla każdego

Skąd wzięły się Majsterki? Z niczego!

– Ja nie mam nic, ty nie masz nic, ona nie ma nic. Umiemy też tyle co nic.
– To razem właśnie mamy tyle, w sam raz tyle, żeby założyć bloga!

Na początku miałyśmy: jakieś młotki (choć nie wszystkie, bo Sylwia uparcie wbijała na początku gwoździe w domu wałkiem do ciasta lub butelką wina), dwie wiertarki, skrzynkę różnych dziwnych kluczy, śrubokrętów, obcęgów i czego tam popadło (zbiory chłopaka Alicji), jednego multitoola, którym uparłyśmy się w naszych prapoczątkach przeciąć i oszlifować euro-paletę (nie powtarzajcie tego pomysłu!), trochę farb, bejc, lakierów. I od groma zapału!

Zapał wziął się z prostych i znanych każdemu, kto kiedykolwiek remontował mieszkanie, historii. Budżet na remont i urządzenie był stanowczo za mały i – jak to po remoncie – trzeba na koniec po ekipach trochę ponaprawiać, a i na wszystkie meble pieniędzy nie starczyło, więc może by tak samemu coś zrobić czy odnowić. Coś tam z ZPT, ze szkoły jeszcze się pamiętało, coś poszukało w internetach, coś samej wykombinowało.

I nagle okazało się, że nie trzeba samemu bo kumpela z pracy u siebie w mieszkaniu podobnie się wyżywa. Zamiast wyskoczyć na kawę gdzieś do kawiarni może by więc wspólnie odnowić stoliki kawę na nim wypić… Po drodze okazało się, że jeszcze jedna kumpla też tak działa i to od dawna, bo z domu zamiłowanie do majsterkowania wyniosła.

– To jak mamy mieć bloga to musi mieć jakąś fajną nazwę.
– Na pewno po polsku! Bo my jak Wajda myślimy zawsze po polsku!
– Jak się mówi na takiego złotego rączkę, co to i mebel zrobi i coś tam naprawi i będzie umiał jak Adam Słodowy zrobić coś z niczego?
– Panie Majster!
– Pani majster?
– Panie majstry… majsterki?
– Majsterki!

Od takich bardzo jeszcze amatorskich początków minęły nam cztery lata. W tym czasie każda z nas swoją potrzebę, by po pracy przy biurku podziałać bardziej fizycznie nad konkretnymi projektami zaczęła przekuwać w profesjonalne umiejętności. Przeszłyśmy kursy: stolarki, renowacji mebli, szycia a nawet ciesielki. Dodatkowo i na własną rękę, eksperymentując i nierzadko popełniając błędy uczyłyśmy się kolejnych coraz bardziej zaawansowanych technik od pracy z frezarkami, poprzez karton-gips na betonowaniu ścian kończąc. I wciąż uczymy! Siebie i innych.

By móc w pełni rozwijać naszą pasję od dwóch lat prowadzimy otwartą pracownię majsterkową na warszawskim Kamionku przez którą przewinęło się już około 300 ludzi, którzy także poczuli zew do Zrób to sam.

Majsterki
Majsterki
Alicja Rzeczkowska, Barbara Sowa i Sylwia Czubkowska to trzy kobiety, które żadnej pracy się nie boją. Na blogu Majsterki pokazują, że majsterkować może każdy, bez względu na wiek, płeć czy wykształcenie, a ich mistrzem i patronem jest niezapomniany Adam Słodowy.
AUTOR

Polecamy

Komentarze

Dodaj komentarz

Zobacz też

Świat bez śmieci jest możliwy?

To dobre dla ekoświrów albo ludzi, którzy nie mają co zrobić z czasem? Takie komentarze często pojawiają się w kontekście zwolenników „bezodpadowego” stylu życia. Tymczasem małymi kroczkami wielu z nas zbliża się do ich idei, nawet specjalnie się nad tym nie zastanawiając.
Małgorzata Bożek
Małgorzata Bożek
18 grudnia 2017
CZYTAJ WIĘCEJ