Sposób na kaca: piecz, módl się i gotuj

O diabelskich pralinkach, ośmiorniczkach preriowych i pieczonych kanarkach
3 minuty czytania
604
0
Beata Turska
Beata Turska
31 grudnia 2017

Kac, nazywany przez Chińczyków gadającym psem, to nic dobrego. No bo wiadomo: ból głowy, światłowstręt, nadwrażliwość na hałas, nieznośne nudności, nogi jak z waty, zimne poty… Jak możesz sobie pomóc?

András Cserna-Szabó i Benedek Darida, autorzy pełnej historycznych i literackich anegdot „Wielkiej księgi kaca” (Czarna Owca, 2016), mają dla ciebie propozycję: zakasaj rękawy i piecz. Albo gotuj.

Gotowanie i pieczenie to niezawodne remedia na kaca!

Bycze oko i morele z kukurydzą

Co upichcić? Nie musisz ponownie odkrywać Ameryki, bo ludzkość piła niemal od zarania i zdążyła już przetestować mnóstwo dań, które łagodzą skutki spożycia. Autorzy „Księgi” je znają. Ba! Dzielą się nawet przepisami.

Nie ze wszystkich będziesz w stanie skorzystać. W myśl zasady, że dobre lekarstwo powinno mieć gorzki smak, potrawy, którymi przez wieki próbowano leczyć kaca, są często – mówiąc oględnie – mało apetyczne. W starożytnych Chinach jadano  na przykład końskie móżdżki, w Rzymie pieczone kanarki, a w Mongolii –  zupę pomidorową z pływającym byczym okiem. Na szczęście Cserna-Szabó i Darida proponują też mniej paskudne dania. Ot ,choćby diabelskie pralinki, faszerowaną paprykę po macedońsku czy eliksir z moreli i kukurydzy.

Przepis na ośmiorniczkę preriową

W „Księdze” znajdziesz m.in. przepis na ośmiorniczkę preriową. Miksturę wymyślił instruktor lotnictwa Teksańskiej Gwardii Narodowej, kapitan Michael M.F. Burgess, który musiał po godzinach dorabiać jako barman. Raczył nią swoich klientów (a zarazem uczniów-pilotów), by złagodzić skutki kaca, którego wcześniej osobiście im fundował przy pomocy zdradzieckich koktajli. Swą fantazyjną nazwę lekarstwo zawdzięcza żartowi, którego ofiarą padł młody George W. Bush. Po szczegóły tej historii (arcyciekawej) odsyłamy do książki. Tu powiemy tylko jedno: prezydent USA szczerze go nienawidził, zwłaszcza, że według autorów słowa „ośmiorniczka” i „preriowa” prześladowały go latami.:

Składniki:

1 surowe żółtko
sos Worcestershire
50 ml keczupu
szczypta świeżo zmielonego pieprzu

„Składniki łączymy i mieszamy tak długo, aż powstanie jednorodna masa. Następnie dodajemy do koktajlu tłuczony lód, porządnie wstrząsamy i przelewamy do schłodzonej szklanki typu highball. Zatykamy nos i wypijamy naraz” –  podpowiadają autorzy. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.

Czas na lekarstwo!

Jak to się robi w Portoryko

Nie masz siły gotować i nie jesteś w stanie niczego przełknąć? I dla ciebie Węgrzy znajdą radę. Pójdź w ślady Indian Warao i poleż w hamaku, wzorem Finów wypoć alkohol w saunie albo bądź jak Portorykańczyk i natrzyj pachy cytryną. A najlepiej przeczytaj tę książkę i znajdź w niej sposoby polecane przez wielkich tego świata, z Sokratesem i Bułhakowem włącznie.

Możesz także po prostu przeczekać.

Beata Turska
Beata Turska
Dziennikarka, redaktorka i nie tylko. Matka nastolatka, który wie wszystko najlepiej. Od niedawna tropicielka tanich biletów do Wszędzie, a od zawsze - zbieraczka osobliwości i kuriozalnych coverów. Ozdobą jej kolekcji jest "Paint it black" Rolling Stonesów w wykonaniu Karela Gotta - po niemiecku. Kocha Indie, nie potrafi żyć bez kawy, gadania i psów.
AUTOR

Polecamy

Zobacz też

Bimber, samogon, duch puszczy, łzy sołtysa, czar PGR-u – czego nie wiecie o tym napoju?

Jak podejście do wyrobu własnego alkoholu zmieniało się przez epoki? Jakie są rodzaje samogonu i z czym najlepiej go spożywać? Na te i inne pytania odpowiada Hubert Czochański z Muzeum Wsi Białostockiej, gdzie znaleźć można również instalacje na temat bimbrownictwa.
Jakub Napoleon Gajdziński
Jakub Napoleon Gajdziński
27 listopada 2017
CZYTAJ WIĘCEJ

Zaprenumeruj newsletter

Melon i Skwarski w Twojej skrzynce pocztowej.
Najciekawsze artykuły Igimag.pl raz na dwa tygodnie.

Zapoznałem(-am) się z treścią polityka prywatności i akceptuję.