Święta inaczej – wegański wigilijny stół

Plus kilka prostych i pysznych przepisów
6 minut czytania
997
0
Matki Kabatki
Matki Kabatki
22 grudnia 2017

Mimo że większość potraw na wigilijnym stole jest bez nabiału, jajek lub mięsa, informacja, że unikamy tych produktów również w święta powoduje u wielu osób co najmniej wielkie zdziwienie, a na pewno współczucie. Tymczasem alergicy, wegetarianie i nawet weganie mają całkiem niezłe pole do popisu w świątecznych kulinariach i na pewno niczego nie tracą.

Wręcz przeciwnie – kreatywność w przygotowywaniu tradycyjnych potraw potrafi zaskoczyć największych smakoszy. Nasze dwie redakcyjne koleżanki, Luca i Asja, opowiedzą wam jak wyglądają święta u małego alergika i w wegetariańsko-wegańskiej rodzinie.

Luca: święta z alergikiem

Żyjemy na co dzień bez mleka, jajek i orzechów. Unikamy też miodu, ale to trzy pierwsze produkty są w naszym domu zabronione, bo są dla naszego synka naprawdę niebezpieczne. Kiedy szykowałam pierwsze dietetyczne święta Bożego Narodzenia, byłam bardzo niepewna efektów. Okazało się, że to naprawdę banalnie proste, właściwie sprawę załatwia czytanie składów, opanowanie kilku zamienników i wegański majonez.

Nasze świąteczne menu zmienia się trochę co roku, zależnie od tego, na co mamy ochotę, ale kilka pozycji pojawia się w nim zawsze:

– Sałatka jarzynowa: robię ją po prostu bez jajek i z domowym, wegańskim majonezem (przepisów na majonez jest mnóstwo i w większości są banalnie proste);

– Bigos albo kapusta postna: w tym roku robię postną, bo staram się jeść mniej mięsa, ale gdy robię bigos, po prostu czytam składy kiełbas (w wędlinach zdarzają się białka mleka);

– Pierogi: odkąd odkryłam smak domowych pierogów, staram się robić je co roku, ale tylko w grudniu, bo jestem zbyt leniwa. Te z serem odpadają, ale zostają kapusta, grzyby, owoce, a w tym roku porwę się na wegańskie ruskie!

Sałatka jarzynowa doskonale smakuje też bez jajek i z wegańskim majonezem

– Barszcz, zwykle czerwony, potrawa wegańska z natury;

– Ryby: nie zawierają zakazanych składników, choć w tym roku w ogóle z nich rezygnujemy;

– Zamówiłam wegańskie wędliny i bardzo jestem ciekawa ich smaku;

– No i ciasta: drożdżowe jest banalnie proste i pyszne, piernik robię na przykład dyniowy, a z innymi kombinuję.

Nauczyłam się, że w każdym przepisie można zastąpić mleko napojem roślinnym, jajko – bananem lub namoczonym siemieniem lnianym (a często można z niego po prostu zrezygnować), a masło – olejem albo wegańską margaryną. Najtrudniej było z pierniczkami, ale w tym roku najzwyczajniej w świecie kupiłam gotową mieszankę z bezpiecznym składem, do której dodałam zamienniki masła i jajek. Wyszło super.

Barszcz czerwony – wegański z natury

Oczywiście dzieci i tak zjedzą tylko chleb z keczupem, pół pieroga z truskawkami, ciasto i kilogram mandarynek. Ale co ja się najem, to moje!

Asja: święta na weganie

„Oj, w święta to ty chyba nic nie możesz jeść!” – słyszę co jakiś czas i cierpliwie tłumaczę, że nie „nie mogę”, ale „nie chcę”. A potem wjeżdżam z makowcem albo puchatą drożdżówą i już nikt nie ma wątpliwości, że moja rodzina nic nie traci przez to, że w pewnym momencie zdecydowaliśmy się nie jeść produktów odzwierzęcych.

Co więcej, okazało się, że większość tradycyjnych potraw da się łatwo zweganizować i czasem ciężko poznać, że w daniu nie ma masła, mleka, miodu czy jaj. Nasi rodzice, a nawet babcie, również przekonali się, że wegańskie potrawy są smaczne i sycące, a tofurnikiem da się tak samo objeść jak sernikiem.

Co więc jemy w grudniowe święta? Jako że niekoniecznie ten czas jest dla nas związany z religijnością, pozwalamy sobie na trochę więcej kreatywności i czasem wybieramy potrawy, które po prostu lubimy, a na co dzień ciężko nam je przygotowywać, bo wymagają czasu. Na naszym wegańskim stole znajdziecie pierogi z grzybami, kapustą i obowiązkowo ruskie, na które przepis poniżej. Będzie zupa grzybowa z łazankami i być może paszteciki z soczewicą. Bigos, sałatka jarzynowa, pasztet z kaszy i strączków, barszcz czerwony – te smaki bardzo kojarzą mi się ze świętami. Na deser koniecznie makowiec, który tylko w święta potrafi tak smakować.

Czasem sięgamy po zamienniki mięs i nabiału i pozwalamy sobie na pyszne gotowe wegańskie sery z nerkowców czy seitanowe cuda przypominające smakiem np. kiełbasę jałowcową. Nasze rodziny dziwią się, jak podobne w smaku i dobre jakościowo potrafią być takie produkty. Na polskim rynku jest coraz więcej firm, które poważnie wzięły sobie do serca fakt, że ludzi, którzy ograniczają lub wcale nie jedzą mięsa i nabiału jest naprawdę wiele i ta liczba stale rośnie.

Przepis na farsz do ruskich wegańskich pierogów:

  • 500 g ziemniaków
  • 50 g tofu
  • 2-3 cebule
  • woda z ogórków kiszonych
  • sok z cytryny
  • świeża gałka muszkatołowa
  • sól
  • pieprz ziołowy
  • olej rzepakowy

Cebulkę kroję w drobną kostkę, podsmażam na oleju, aż się dobrze zarumieni. Ugotowane ziemniaki przeciskam przez praskę. Tofu ugniatam widelcem, zalewam wodą z ogórków i dokwaszam cytryną. Łączę ziemniaki, tofu, zrumienioną cebulkę, a następnie dodaję soli i pieprzu ziołowego. Na koniec ścieram gałkę muszkatołową i dokładnie mieszam. Smak farszu musi być dość intensywny, bo w trakcie gotowania może się odrobinę „wygotować”.

Pyszny makowiec- znakomity i w wersji wegańskiej!

Przepis na wegański makowiec:

Ciasto:

  • 250 g mąki pszennej (lub 200 g mąki pszennej + 50 g mąki pełnoziarnistej)
  • 3/4 szklanki ciepłego napoju kokosowego (lub innego mleka roślinnego)
  • 2 łyżeczki drożdży suchych
  • 2-3 łyżki cukru trzcinowego
  • 2 łyżki oleju kokosowego nierafinowanego
  • szczypta soli himalajskiej

Masa makowa:

  • 250 g maku
  • garść ulubionych orzechów (np. włoskich)
  • garść rodzynek
  • garść migdałów
  • 100 ml syropu klonowego
  • 3-4 łyżki cukru trzcinowego
  • łyżka oleju kokosowego nierafinowanego
  • skórka otarta z pomarańczy
  • kieliszek brandy
  • 50 g kaszy jaglanej
  • aromat migdałowy
  • woda

Lukier:

  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżeczki gorącej wody
  • skórka pomarańczowa

Zagniatam wszystkie składniki na ciasto − ręcznie, przy pomocy haka w mikserze lub w Thermomixie. Kiedy ciasto jest gładkie i elastyczne, przekładam je do czystej miski, przykrywam bawełnianą ściereczką i czekam 1-1,5 godziny, aż wyrośnie.

W międzyczasie przygotowuję masę makową. Mak zalewam wodą i gotuję ok. 10 minut. Następnie odcedzam go i blenduję (lub przepuszczam przez maszynkę 2 razy), aż zbieleje. Dodaję kaszę jaglaną (ugotowaną do miękkości) i cukier trzcinowy i miksuję na jednolitą masę. Łączę masę z orzechami, rodzynkami, migdałami, syropem klonowym, olejem kokosowym, skórką, aromatem, brandy i blenduję według upodobań − jeśli lubisz kawałki orzechów w cieście miksuj krótko.

Wyrośnięte ciasto dzielę na dwie części i wałkuję. Smaruję masę makową na każdej części i zawijam wzdłuż dłuższego boku. Ciasto zostawiam do wyrośnięcia na pół godziny. Po tym czasie na wyłożonej papierem blasze wstawiam je do piekarnika na 45 minut na 180°C (termoobieg). Po 15 minutach pieczenia możesz zmniejszyć na 160°C. Gotowe makowce polewam lukrem: zalewam cukier puder ciepłą wodą, i posypuję skórką pomarańczową.

Przepis na wegańskie łazanki:

  • 80 g mąki gryczanej
  • 80 g mąki owsianej
  • 50 g skrobi ziemniaczanej
  • pół szklanki wody
  • łyżeczka oliwy z oliwek
  • sól

Do naczynia wsypuję mąki, sól i wlewam oliwę. Dodaję wodę, aż składniki połączą się w ciasto. Ciasto rozwałkowuję na cienko i kroję w romby. Łazanki oprószam mąką i gotuję w osolonej wodzie przez około 2 minuty. Gotowe najlepiej smakują oczywiście z kapustą i grzybami, a na słodko z makiem i bakaliami. Mąki możesz zastąpić mąką pszenną, ale gryczane czy owsiane łazanki smakują o wiele ciekawiej!

Matki Kabatki
Matki Kabatki
Asja z bloga "Mama na roślinach" i Luca z "Milk Power" niespodziewanie znalazły się po tej samej stronie miasta, macierzyństwa i jadłospisu. Łączy je też obsesyjna miłość do dobrej kawy.
AUTOR

Polecamy

Zobacz też

Majsterki radzą: jak zrobić drewnianą gwiazdę na Gwiazdkę?

Domowe pierniczki pieką już wszyscy, więc jeśli chcecie wejść na wyższy poziom "zrób to sam" proponujemy wykonanie naprawdę prostej, ale bardzo efektownej i oryginalnej świątecznej ozdoby. Posłuży przez długie lata i wywoła liczne zachwyty, że jak to? Własnymi rękami takie cudo?
Majsterki
Majsterki
19 grudnia 2017
CZYTAJ WIĘCEJ

Zaprenumeruj newsletter

Melon i Skwarski w Twojej skrzynce pocztowej.
Najciekawsze artykuły Igimag.pl raz na dwa tygodnie.

Zapoznałem(-am) się z treścią polityka prywatności i akceptuję.