Jak żyć szczęśliwie w długotrwałym związku

Czy scenariusz rodem z bajki jest w ogóle możliwy?
5 minut czytania
13869
0
Iwona Kamińska
Iwona Kamińska
3 stycznia 2018
Reklamy

Im dłuższy związek, tym więcej rutyny? Niekoniecznie, a nawet jeśli, to nie zawsze rutyna oznacza coś złego. Psychologowie od dawna proponują recepty na szczęśliwy związek, zwykle podobne do siebie. Poniżej kilka sugestii będących wypadkową tych wskazówek i doświadczenia ze znanych nam małżeństw.

Według psychologów stan zakochania trwa do półtora roku – potem endorfiny opadają i wkracza codzienność. Dla osób, które lubią mieć motyle w brzuchu, a w głowie ten miły stan lekkiego odrealnienia, dojrzały okres związku bywa trudny. A to właśnie dopiero początek długiej, trwałej relacji, której jakość zależy od tego, czy będziecie dbać nie tylko o nią, ale też o siebie samych.

(Nie)rozłączki

Wiele par, szczególnie w pierwszych miesiącach związku, robi wszystko razem. To normalne, że na pewien czas inne znajomości bledną i wydają mniej atrakcyjne niż nasza nowa miłość. Nie jest jednak tak, że od teraz wszyscy przyjaciele i sprawy muszą być już na zawsze wspólne. Możecie dzielić się ze sobą wszystkim i na pewno chcecie pokazać jedno drugiemu swój świat, ale nie jesteście jedną osobą i na pewnym etapie dobrze jest wrócić choć częściowo do tych swoich światów – każde z was do tego, co lubi. Czas spędzony oddzielnie jest ważny dla związku – dajcie sobie szansę zatęsknić. Jest ważny także dla każdego z was, jako chwila na rozwój własnych pasji i swoich relacji poza związkiem.

Bliskie znajomości poza związkiem mogą się wielu osobom wydawać czymś w rodzaju emocjonalnej zdrady, a przecież każdy potrzebuje przyjaciół. Sytuacja, w której jedyna bliska i zaufana osoba to nasz partner, jest obciążająca nie tylko dla nas – bo komu się zwierzyć, gdy to właśnie on nas zawiedzie – ale też dla niego. Warto tu zaznaczyć, że przyjaciel nie musi być tej samej płci. Zaufana koleżanka prawdopodobnie lepiej wytłumaczy mojemu chłopakowi, o co mogło mi chodzić w ostatniej kłótni, niż kolega.

Kłótnie nie są złe – wymiana poglądów i emocje są potrzebne. Ważne, żeby kłócić się z sensem

Dyskusje i kłótnie

Niektórzy uważają, że nie ma dobrego związku bez kłótni. Inni po każdej ostrej dyskusji czują się nieszczęśliwi, a są też osoby, z którymi po prostu nie da się pokłócić, bo nigdy nie podnoszą głosu i nie wchodzą w dysputę. Sęk jednak nie w gorących awanturach, tylko w wymianie zdań i poglądów, a przede wszystkim w dzieleniu się emocjami. Warto mówić o tym, co nam w zachowaniu drugiej osoby nie pasuje, i pamiętać o ustaleniu, dlaczego nie pasuje.

Nie chodzi o to, żeby zmieniać kogoś i przycinać do swojego wyobrażenia, tylko po prostu o komunikację. Może się okazać, że zakręcanie pasty do zębów po użyciu to dla drugiej osoby żaden problem, a was przestanie drażnić bałagan w łazience. Może się też okazać, że ta pasta nigdy nie będzie zakręcona, bo pamiętanie o tym przekracza możliwości waszej dziewczyny, a wy dojdziecie do wniosku, że to nie jest takie ważne. To jest właśnie „docieranie się” i prócz komunikacji warto sobie włączyć sprawdzanie, co właściwie jest dla was ważne, a co nie tak bardzo.

Ludzie się różnią. Może się okazać, że wasz ukochany/ukochana ma zupełnie inne od waszych poglądy na kwestie zasadnicze i bardzo dla was ważne. Zwykle nie sprawia to, że przestajemy kogoś kochać (choć pewnie może się zdarzyć i tak, jeżeli np. obrończyni zwierząt odkryje, że jej chłopak pragnie być myśliwym). Zwykle też, poznając kogoś, już na pierwszych spotkaniach mniej więcej poznajemy swoje poglądy. Mimo to te różnice potrafią spędzać sen z powiek wielu par. Dobrze jest pamiętać, że ludzie po protu są różni, a gdyby wszyscy byli tacy sami, to by było nudno. Szanujmy więc swoją odmienność.

Zazdrość i zaufanie

„Nie ma miłości bez zazdrości”? Zazdrość to uczucie, które mówi o tym, co boimy się stracić. Jeżeli ktoś jest zazdrosny, to zwykle oznacza, że w jakiejś sytuacji nie czuje się pewnie. Mamy tendencję do obarczania winą za to naszego partnera, ale to nie zawsze takie oczywiste, bo problem może tkwić na przykład w naszej przeszłości lub naszym poczuciu własnej wartości. Jeśli więc zazdrość jest uczuciem, które pojawia się często, to można spróbować przyjrzeć się temu z dobrym psychoterapeutą. Osoby mało zazdrosne to zwykle te, które mają duże zaufanie zarówno do partnera, jak i do siebie, czyli po prostu nie boją się, że partner może je dla kogoś zostawić. Oczywiście sama zazdrość nie jest niczym złym – istotne jest, co z nią zrobimy. Nie trzeba chyba dodawać, że zamiast przeszukiwać partnerowi telefon lepiej jest porozmawiać z nim o naszych uczuciach.

Wiele par pozwala sobie na flirty, a nawet mniej lub bardziej niewinne randki z innymi. Kawa z kimś miłym, kto podkręci nam poczucie atrakcyjności, potrafi zdziałać wiele dobrego, jeżeli oczywiście jest w granicach tolerancji partnera. Wszyscy lubimy czuć się atrakcyjni i wszyscy mamy potrzebę nawiązywania kontaktów.

Według psychologów stan zakochania trwa do półtora roku – potem endorfiny opadają i wkracza codzienność

Dbanie o siebie samych i o siebie nawzajem

Żeby dbać o cokolwiek, trzeba najpierw mieć na to siłę i zdrowie. Można by długo opowiadać o zasadach pielęgnowania związku, ale jeśli nie ma się własnych zasobów, i tak nic z tego nie wyjdzie. Dlatego każdy powinien najpierw zadbać o siebie – swoje zdrowie, poczucie bezpieczeństwa, pracę, wypoczynek. Kiedy czujemy się dobrze, łatwiej nam inwestować w samopoczucie drugiej osoby, pójść na jakieś ustępstwo lub wyręczyć zmęczonego partnera w czymś, co miał zrobić. Odrobina zdrowego egoizmu jest naprawdę okej i nie ma nic złego w powiedzeniu drugiej osobie: „Daj mi kwadrans/godzinę/tydzień/, dojdę do siebie i będę mieć energię dla nas”.

Oczywiście troska o najbliższą osobę także jest podstawą udanego związku. Czasem oznacza to wysłuchanie monologu o tym, co w pracy, czasem śniadanie do łóżka lub zaciągnięcie chorego do lekarza. Czasami to pamięć o drobiazgach, które lubi partner – ulubione jedzenie, link do nowych memów z Gwiezdnymi Wojnami albo nowa książka ukochanego autora. Czasami wystarczy odłożyć na chwilę swoje plany i po prostu pobyć razem. Dbanie o drugiego człowieka nie zawsze oznacza wielkie wyrzeczenia, zwykle jest to kwestia czasu i uwagi. O te zasoby trudno zwłaszcza w związkach, gdzie pojawiły się dzieci, więc warto mieć w pamięci zakładkę „spędzić czas z partnerem”.

Seks

W każdym poradniku dotyczącym udanych związków pojawia się zdanie: „Dbajcie o różnorodność w łóżku”. Cóż, jeśli właśnie to jest dla was ważne i właśnie to was połączyło, to oczywiście, dbajcie. Prócz tego ważne są jednak: komfort, czułość, intymność, zdrowie. Jeśli wpadacie w rutynę albo macie dłuższą przerwę, to rozwiązaniem może być, oczywiście, nowa interesująca praktyka seksualna, ale zwykle lepiej sprawdzi się takie założenie, że łączy was nie tylko seks i być może teraz przejściowo możecie skupić się na czymś innym: dziecku, zdrowiu, pracy czy cokolwiek akurat woła o priorytet w waszym życiu. Seks jest ważny, to prawda. Ale nie jest jedyną ważną rzeczą w długim związku dwojga ludzi.

Na koniec: ludzie się zmieniają, tak samo wy i wasz związek. Po pięciu, dziesięciu czy dwudziestu latach z pewnością będziecie w trochę innym momencie rozwoju, niż gdy się poznaliście. Warto jednak przywoływać w pamięci te pierwsze chwile i wspominać tę osobę, w której się wtedy zakochaliście, podobnie jak rzeczy, które lubiliście robić razem. Może warto na chwilę do nich wrócić? Taka podróż sentymentalna potrafi rozpalić na nowo nawet bardzo statyczny związek.

Iwona Kamińska
Iwona Kamińska
Od kliku lat zajmuje się programowaniem i uczeniem tego innych. Ponad połowę roku spędza w podróży - oczywiście pracuje wtedy ze zdwojoną siłą. W wolnych chwilach pisze o tym, co wpadło jej w oko podczas surfowania w sieci. Nadużywa coca-coli i sarkazmu.
AUTOR

Polecamy

Zobacz też

Aktywne, piękne, pełne pasji – „młode staruszki” inspirują

Iris Apfel, Helena Norowicz, DJ Wika, Madonna Buder i Teresa Bancewicz - coraz więcej kobiet w bardzo dojrzałym wieku wybiera aktywność, która wprowadza w ich życie prawdziwą rewolucję. Co łączy nas z tymi paniami? Bardzo wiele. One to my za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat.
Edyta Ochmańska
Edyta Ochmańska
14 sierpnia 2017
CZYTAJ WIĘCEJ

Zaprenumeruj newsletter

Melon i Skwarski w Twojej skrzynce pocztowej.
Najciekawsze artykuły Igimag.pl raz na dwa tygodnie.

Zapoznałem(-am) się z treścią polityka prywatności i akceptuję.