Jeden dzień z TVP. Czego się (nie) dowiedziałem?

Jaki piękny mamy kraj!
9 minut czytania
4071
0
Wojciech Przylipiak
Wojciech Przylipiak
30 stycznia 2018
Grand Warszawski / Shutterstock.com

Plan był prosty, a jednak wyjątkowo trudny do zrealizowania. Jeden zwykły dzień spędzić w towarzystwie telewizora, dokładniej programów informacyjnych Telewizji Polskiej. Czego się (nie) dowiedziałem z „Wiadomości”, „Panoramy”, „Teleexpressu” i kilku programów na kanale TVP Info?

Na co dzień nie oglądam ani TVP1, ani TVP2. Nie jest jednak tajemnicą, że miliony ludzi wciąż czerpią informacje z tych dwóch kanałów. „Wiadomości” i „Teleexpress” mają średnio trzymilionową widownię – warto więc wiedzieć, jakie wiadomości docierają do widzów tych popularnych programów.

Zwykły poniedziałek

Na dzień poświęcony wiadomościom z TVP postanowiłem wybrać poniedziałek 22 stycznia. Nic specjalnego nie miało się wydarzyć. Pogoda była kiepska, żadnych wydarzeń sportowych, które przyciągają miliony Polaków przed ekrany, żadnych zapowiadanych dymisji czy lotów na Księżyc. Zwykły dzień, jak większość dni. Data bez znaczenia.

W programie, starym dobrym sposobem, flamastrem zaznaczyłem sobie różne programy na TVP1, TVP2 i TVP Info. W świat według TVP wszedłem w poniedziałek o godzinie ósmej rano.

Zanim pojawiła się prowadząca Katarzyna Trzaskalska zobaczyłem reklamę serialu „Korona królów”, zachwalanie super patelni, leków na bóle kolan i ofertę jednego z dyskontów. Już wiem, że tej „Panoramy” nie oglądają młodzi ludzie. Główne tematy: nasz nowy szef MSZ rozmawiał z wiceszefem Komisji Europejskiej, życzenia dla wszystkich dziadków z okazji ich dnia oraz medale Polaków na mistrzostwach świata w lotach narciarskich.

Główny temat to spotkanie pana Czaputowicza z panem Fransem Timmermansem. Z materiału wynika, że przebiegło w przyjaznej atmosferze. Czaputowicz mówi: – Dobra rozmowa, dużo zbieżności. Jego optymizm podziela ekspert portalu onet.pl wypowiadający się dla „Panoramy”. Ogłoszono również nazwisko nowego ambasadora Polski przy Unii Europejskiej.

rys. Marek Swarski

Następny materiał. – Ostra reakcja premiera Morawieckiego na reportaż jednej ze stacji – informuje prowadząca. Chodzi o reportaż o neonazistach. Ani razu nie pada nazwa stacji, która go pokazała. Ja wiem, że to TVN, ale osoby, które go nie widziały, oglądając „Panoramę” mogą odnieść wrażenie, że to sama TVP nakręciła ten reportaż. Przytaczany jest „stanowczy” tweet premiera Morawieckiego. Minister Ziobro mówi do kamery o konsekwencjach dla bohaterów reportażu, a minister Brudziński o eliminowaniu takich zachowań: By sprawę definitywnie załatwić, oczywiście zgodnie z prawem. Czyli jak „załatwiano” je wcześniej, to niezgodnie z prawem?

Po tym materiale można pomyśleć: wreszcie ktoś się zajmie polskimi neonazistami.

Miły poranek

Następnie oddech w postaci relacji z MŚ w lotach i medalach Polaków. Znaczy Polscy sportowcy rządzą! A po sporcie czas na dzień dziadka. Znowu premier Morawiecki, tym razem ze słowami: Szacunek dla starszego pokolenia był w Polsce zawsze wartością. Jakoś tego często na ulicach nie widzę, ale być może premier ma rację skoro jest premierem. Lektor dorzuca do tego ważne zdanie: – Tym razem nie tylko życzenia, ale konkrety. A te są takie, że sam chciałbym już być po sześćdziesiątce: dłuższa lista refundowanych leków, wyższe emerytury, prężnie działający Uniwersytet Trzeciego Wieku. Redakcja dołożyła do tego wypowiedź zadowolonego z życia staruszka i wyszedł materiał o tym, jak pięknie być w Polsce seniorem .

Tuż po „Panoramie” w programie „Kwadrans Polityczny” gościł poseł PO. Dzięki temu już o godzinie 8.15 wiedziałem, że Polska wreszcie toczy rozmowy z Europą, choć się jej nie poddaje i jest bardzo ważnym partnerem UE, a co ważne, to my wyciągnęliśmy rękę do porozumienia. Poza tym, znowu osiągnęliśmy sukcesy na arenie sportowej. Rząd kategorycznie walczy z przejawami neonazizmu, no i jak doskonale radzą sobie seniorzy nad Wisłą, a będzie jeszcze lepiej. Prawda, że to miły poranek?

W samo południe – jest super

Po programach „Pytanie na śniadanie”, powtórkach „Jaka to melodia?” i seriali „Barwy szczęścia” oraz „Dr Quinn”, czas na „Wiadomości” w samo południe. Tym razem, poprzedziły je reklamy lekarstw na artretyzm i protez zębowych.

„Wiadomości” ponownie prowadzi pani Trzaskalska. Główne tematy: minister Czaputowicz z wizytą w Brukseli, zatrzymanie podejrzanych o śmiertelne potrącenie rodziny, obchody 155 rocznicy wybuchu powstania styczniowego.

Cytowane są zdecydowane słowa ministra: – Nie ma mowy o ustępstwach w sprawie sądownictwa. Rozumiem, że Polska jest silna i się nie ugnie przed nikim. Spikerka informuje, że UE złagodzi swoje stanowisko wobec Polski, a nasz minister ma dobre wejście w świat dyplomacji. Znaczy super!

Katarzyna Trzaskalska (fot. 44anas44, CC BY-SA 4.0, wikimedia.org)

Dalej cięższy temat. Trwa śledztwo w sprawie reportażu o neonazistach w Polsce. I znowu nie podano w jakiej stacji emitowany był ten reportaż. Prowadząca informuje za to: – Polskie władze zdecydowanie reagują na reportaż. Wypowiada się Mariusz Kamiński: – To grupy marginalne, będzie szybka reakcja – i dodaje – nie mamy tego problemu w naszym społeczeństwie. Mogę tylko napisać: uff, już się bałem, że mamy.

Uspokojony oglądam wspomnienie powstania styczniowego. Minister Błaszczak informuje o wychowaniu w kulcie wolności przeciwko reżimowi. Jest też wypowiedź premiera o wspaniałym zrywie, wspomnienie o marszach i inscenizacjach w całym kraju. Zawsze dbaliśmy o historię, więc mnie to nie dziwi.

Popołudniowe serwisy uspokajają

Po „Agrobiznesie”, „Agropogodzie” i programie „Święto Epifanii w kościele greckokatolickim” przełączyłem się na TVP Info. Tu na paskach też o triumfie polskiego ministra w Brukseli. O 14.30 obejrzałem „Serwis Info” i on też mnie uspokoił.

Wśród tematów m.in. analiza delegalizacji organizacji Duma i Nowoczesność, bohaterów TEGO reportażu jednej ze stacji. Tutaj padła wypowiedź Adama Bielana, który jasno kieruje problem neonazizmu w stronę dzisiejszej opozycji: – To w 2014 roku organizacja dostała możliwość zbiórki publicznej. Wiadomo, kto wtedy rządził. No wiadomo. Informacja w materiale jest jasna: teraz, wreszcie teraz, żadnej tolerancji dla takich działań.

Znowu można powiedzieć: wreszcie! Jak już było mi bardzo dobrze to jeszcze się dowiedziałem, że minister Gowin chce nowej ustawy 2.0 o szkolnictwie wyższym i organizacji na uczelniach. Wreszcie nastąpi dezubekizacja tych uczelni.

Aha, jeszcze wątek historyczny. Prezydent Duda przemawiał na wystawie o znaczącej nazwie „Niepodległa. Ojcowie Niepodległości”. Prezentacja odbyła się w godnym miejscu: dworku prezydenta RP w Ciechocinku.

Już poznałem pewien schemat programów informacyjnych: coś o naszych sukcesach w świecie, o tym jak władza rozprawia się z problemami pozostawionymi przez poprzedników, jakie ma piękne plany na poprawienie naszego i tak już miłego życia, no i wątki historyczne.

A pamiętacie stary Teleexpress?

W “Teleexpressie” wieje optymizmem

Musiałem zrobić przerwę. Wróciłem, wydawało się na „luźną” wersję programu informacyjnego, czyli „Teleexpress”. Prowadziła, nieznana mi wcześniej, Marta Piasecka. Tematy mieszane: powiało optymizmem w stosunkach Polski z UE, bezwzględne „nie” dla propagowania nazizmu, zarzuty dla zabójców drogowych, sukces wystawy Fridy Kahlo w Poznaniu, no i dzień dziadka. Najpierw spikerka mówi więc: – Polskie władze bezwzględnie reagują na przypadek neonazizmu. Przypomina, że organizacja Duma i Nowoczesność powstała w 2011. Już wiemy, kto wtedy rządził. Potem powrót do planów ministra Gowina na dezubekizację uczelni i wreszcie jakieś wiadomości ze świata. Mowa o paraliżu w USA z powodu nieprzyjęcia budżetu. Najciekawszą informacją wydaje mi się jednak ta o zatrzymaniu 49 Chińczyków, którzy w Polsce okradali innych Chińczyków „metodą na policjanta”. Strasznie silna grupa!

Jest też oczywiście wątek historyczny o rocznicy wybuchu powstania styczniowego. Jeszcze ważna informacja pokazująca, że zawsze pomagaliśmy innym. Czterem Polakom przyznano bowiem medale Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Potem trochę informacji kulturalnych, no i mój ukochany Marek Sierocki. Po słynnym „cześć’ przedstawia orkiestrę dętą z Nadarzyna. A ta bierze udział w akcji „Mazowsze dla Syrii”. Czyli znowu cała Polska pomaga światu!

Na koniec jeszcze wiadomości sportowe, a jakże, o sukcesach polskich sportowców: skoczkach i Robercie Lewandowskim. To kolejne informacje, po których utwierdzam się, że żyjemy w pięknym kraju. Jak już zdarzy się „incydent”, jak ten z nazistami, to władza szybko się tym zajmuje.

A potem już tylko fundamentalne pozycje programu: „Jaka to melodia?”, seriale „Klan” i „Korona królów” oraz wreszcie clou dnia: „Wiadomości” o 19.30.

Wieczorne “Wiadomości” są dobre

Prowadzący Krzysztof Ziemiec. – Nasi reporterzy są tam, gdzie dzieją się rzeczy ważne – informuje. Czyli w Brukseli, gdzie Polska prowadzi dialog z UE. Minister uspokaja miliony widzów: – Nasze rozwiązania nie są sprzeczne ze standardami w UE. Nie rozumiem wobec tego skąd to całe zamieszanie, ale „Wiadomości” tego nie wyjaśniają.

Potem krótka informacja o przejściu Michała Kamińskiego do PSL i wreszcie wstrząsające zdanie Ziemca zaczynające nowy temat: – Oto kobiety, którym ciężka choroba nie odebrała radości z macierzyństwa. Okazuje się, że pacjentki poddane terapii zwalczającej nowotwór mogą rodzić zdrowe dzieci. Potem jeszcze jeden kobiecy temat. Pan Ziemiec informuje: – Aktywistki strajku kobiet czują się wykorzystywane przez PO i Nowoczesną. Przytaczane są słowa Bogdana Borusewicza wspierającego wcześniej protesty: – To narzędzie SLD i partii Razem do uderzenia w PO i Nowoczesną. Spiker dobija: – Kobiety mają prawo czuć się oszukane.

Kolejne mocne stwierdzenie prowadzącego: – Jest zdecydowana reakcja władz po reportażu pokazującym działalność grupy nazistów. Dalej nie wiemy w jakiej telewizji był pokazany ten reportaż. I dalej standardowe przypomnienie, że grupę zarejestrowano w 2011 roku za czasów ministra Kwiatkowskiego z PO. I jeszcze jedno. Trybunał Konstytucyjny, wtedy pod przewodnictwem profesora Rzeplińskiego, uznał, że nie można wiązać symbolu krzyża celtyckiego jednoznacznie z ideologią neofaszystowską. Dotyczyło to symboliki wykorzystywanej przez Narodowe Odrodzenie Polski. – Dlatego teraz prokuratorzy mają problem by komuś, kto posługuje się taką symboliką postawić zarzut propagowania nazizmu – zostajemy poinformowani.

Szybko pojawia się kolejny temat pokazujący, że pomagamy innym. W Gnieźnie czterem Polakom przyznano medale Sprawiedliwi wśród Narodów Świata.

Nie zabrakło informacji o konflikcie eurodeputowanego Ryszarda Czarneckiego z Różą Thun z PO. Cytowany Tomasz Sakiewicz stwierdza: – Róża Thun obraziła miliony Polaków swoją wypowiedzią w niemieckiej TV. Do tego zdanie pani Marzeny Nykiel z wPolityce.pl: – Materiał w niemieckiej telewizji całkowicie wypacza obraz Polski. W głowie zostały mi słowa „miliony” i „wypacza”. Cytowany pan Czarnecki bardzo wyraźnie używa z kolei całego imienia i nazwiska pani Róży: Róża Grafin von Thun und Hohenstein. Właściwie prawie całego, bo pani ma jeszcze swojsko brzmiące imiona Maria i Barbara w tym zestawie, ale o tym pan Ryszard już nie wspomniał.

Chociaż flagi kolorowe…

Wreszcie wisienka na torcie. Rozmowa z ministrem Gowinem o ustawie o dezubekizacji. Redaktor Ziemiec zaczyna rozmowę „głaszcząc” gościa słowami: – Wszyscy byli pod wrażeniem prezentacji, którą pan wykonał. Nie wiem kim są ci wszyscy, ale chyba ja też się do nich zaliczam. Gowin szybko przytacza piękny fakt, dzięki któremu rośnie moje serce: – W 2017 roku Uniwersytet Warszawski awansował o ponad sto pozycji, nie czekając na ustawę zaczął wprowadzać pomysły w niej zawarte. Zanim się dowiedziałem, jaki to ranking i jakie to pomysły, to Ziemiec zakończył wiadomości i zapowiedział kontynuację rozmowy w TVP Info. Zrozumiałem, że nie trzeba już wprowadzać tych pomysłów, skoro szkoły i tak je stosują. Ale co ja wiem o szkolnictwie wyższym…

Podsumowanie dnia

Musiałem się już oddalić na zasłużoną drzemkę od zalewu tych pozytywnych informacji. Zmusiłem się jednak jeszcze do przejrzenia programu „Flesz Info Wieczór” w TVP Info o godzinie 21.28. W głowie pozostały mi słowa spikera o dezubekizacji uczelni :– Czas najwyższy by oddać sprawiedliwość bohaterom i zdrajcom.  Oddać sprawiedliwość zdrajcom – hmm… I wreszcie informacja, która pokazuje, że jeszcze prawdopodobnie dłuuugi czas będziemy oglądali takie pozytywne wiadomości. Pokazują to sondaże. PiS ma 42 proc. poparcia, a następne PO 14 proc.

Po takim dniu boję się włączyć inny kanał albo zajrzeć do internetu. Jeszcze dowiem się, że jednak w naszym kraju staruszkom nie żyje się tak pięknie, kobiety jednak protestują przeciwko władzy, że nie do końca Polska wstaje z kolan w Europie albo, że jakiś polski sportowiec nie był pierwszy w swojej dyscyplinie. Uderzyło mnie również, że programy informacyjne TVP praktycznie w ogóle nie informują o tym, co dzieje się na świecie, a jeśli  już to tylko w naszym bezpośrednim kontekście. Najważniejsza jest Polska. A ta jest piękna!

A tak między nami, ten poniedziałek to był wyjątkowo ciężki dzień.

Wojciech Przylipiak
Wojciech Przylipiak
Dziennikarz, przede wszystkim muzyczny. Zbieracz zabawek, komiksów i innych przedmiotów z epoki Commodore i Składnic harcerskich. Wszystko trzyma w domu - nie jest łatwo. Prowadzi bloga Bufet PRL.
AUTOR

Polecamy

Komentarze

Zobacz też

Kotlety i skarpety, czyli jak wyglądają relacje mężczyzna-kobieta w “Klanie”

Oglądając ten serial, mniej lub bardziej regularnie od kilku lat, często zdarza mi się przy jakiejś scenie pomyśleć: rany, dlaczego ona nie kopnie go w dupę?! Ale trochę przeraża mnie myśl, że twórcy popularnego tasiemca uważają, że tak powinny wyglądać relacje kobieta-mężczyzna.
Wojciech Przylipiak
Wojciech Przylipiak
30 listopada 2017
CZYTAJ WIĘCEJ