Nie łap kobiet za tyłek, nie bądź jak Donatan

3 minuty czytania
1536
1
fot. Daniel Kuczynski via Flickr (CC BY-SA 2.0)

Odsłuchaj

Na festiwalu w Opolu Donatan złapał Edytę Górniak za pupę. Natychmiast dostał za swoje. Niektóre media sugerują, że piosenkarka zareagowała zbyt gwałtownie. Przykro mi, panowie, ale kończy się czas, gdy można było traktować kobiety jak lalki. No dobra, wcale nie jest mi przykro.

Chcemy tego czy nie (a niektórzy pewnie bardzo nie) – akcja #metoo zmieniła świat. Dyskusja o molestowaniu toczy się nieprzerwanie i dodaje odwagi kolejnym kobietom i mężczyznom. Nie tylko „zwykłym” kobietom, ale także tym znanym.

Fala nie do zatrzymania

Niedawno Benedict Cumberbatch oświadczył, że będzie odmawiał roli w produkcjach, w których aktorki na podobnej pozycji będą otrzymywały niższą gażę niż on. Zachęcił do tego wszystkich innych aktorów. Pewnie, łatwo powiedzieć, gdy już się zarobiło krocie – ale ten krok nadal ma ogromne znaczenie, choćby przez rozpoznawalność i wpływowość aktora. Same kobiety także nabierają odwagi i zaczynają otwarcie, jasno reagować na naruszenie ich praw.

Rok 2018 został ogłoszony rokiem kobiet i ta fala jest nie do zatrzymania. Wpływa na rzeczy duże – jak protest kobiet podczas festiwalu w Cannes – i małe, jak słynny już opis zdjęcia Amal Clooney na ślubie Meghan Markle z księciem Harrym.

International human rights lawyer Amal Clooney arrived wearing a bright Stella McCartney yellow dress, with her husband alongside.

Opublikowany przez The Guardian 19 maja 2018

Nietykalność cielesna kobiet

Są też wymierne, codzienne skutki dysputy o nietykalności cielesnej kobiet. Najnowszym przykładem z Polski jest Edyta Górniak. Podczas festiwalu w Opolu pozowała do zdjęć z Donatanem. W pewnej chwili, na oczach reporterów i w świetle fleszy, Donatan zsunął rękę na pośladki piosenkarki. Widzieliśmy to tyle razy, prawda? Prawie się już nie zauważa tych gestów jakgdyby-nigdy-nic, tych co-mi-zrobisz-mała, tego nic-nie-zrobisz-wszyscy-patrzą. Więc Edyta Górniak na oczach reporterów i w świetle fleszy, bez sekundy namysłu, spoliczkowała Donatana, powiedziała kilka zapewne ostrych słów, po czym pozowała nadal.

Internet grzmi. Szok, piosenkarka spoliczkowała kolegę! „Górniak kilkakrotnie współpracowała z Donatanem, ale jak widać, nawet dla znajomych wokalistka nie ma ani odrobiny taryfy ulgowej”pisze Onet. Drogi autorze artykułu na Onecie, drogi Donatanie, mam dla was ważną wiadomość: nawet znajomy nie może obmacywać drugiej osoby bez jej zgody. Nawet przyjaciel, nawet mąż. Serio, serio. A robienie tego publicznie i udawanie, że nic się nie stało, to już nie tylko molestowanie, ale też chamstwo.

Dziękujemy, pani Edyto!

Na szczęście dobitna reakcja Edyty Górniak została poparta przez inne osoby publiczne: Karolinę Korwin-Piotrowską i Bartosza Pańczyka.

@edytagorniak daje w Opolu w pysk jednemu panu, któremu rączka się zsunęła zbyt blisko jej pupy. Ten pan to Donatan. Podobno gwiazdor. Video jest do obejrzenia na @youtube Brawo Edyta, dajesz super przykład! Niech inne dziewczyny, kobiety wezmą z Ciebie przykład. Niech walczą. Niech nie pozwalają sobą pomiatać, niech nie dają się uprzedmiotawiac. Jeszcze raz mega propsy! Większość kobiet/ dziewczyn pewnie by to zignorowała, choćby ze strachu, żeby nie usłyszeć „coś ty taka sztywna?”, trzeba do tego odwagi, by to zrobić, by się nie dać. Trzeba z tym walczyć. Z chamowa, seksizmem, poniżaniem, wstydem i obłapianiem bez zgody zainteresowanej. Link: https://www.youtube.com/watch?v=_crUxG36_W4

A post shared by karolina korwin piotrowska (@karolinakp) on

Filmik pokazujący sytuację opublikowano na kanale VogulePoland, a w komentarzach znajdziemy zarówno poparcie dla piosenkarki, jak i hejt, a także sugestie, że cała sprawa została wyreżyserowana. Sądzę niestety, że wciąż jeszcze tego typu gesty ze strony facetów nie wymagają żadnego reżyserowania. Za to pani Edycie za refleks i naturalną reakcję należą się podziękowania w imieniu wszystkich kobiet, które będąc publicznie obmacywane nie miały tyle odwagi, żeby w obronie własnej walnąć obmacywacza prosto w zadowoloną facjatę.

***
Co sądzisz na ten temat? Piszcie: listy@igimag.pl
Za najlepsze listy przyznamy nagrody!

Luca Olga Machuta-Rakowska
Luca Olga Machuta-Rakowska
Piszę do internetu od ponad dziesięciu lat, najpierw dla agencji interaktywnych i klientów indywidualnych, a obecnie dla IgiMag, Tatento, Kwartalnika Laktacyjnego i na swojej stronie Milk Power. Umiem w social media, blogi i parę innych rzeczy. Lubię NVC, Rodzicielstwo Bliskości i szalenie interesują mnie relacje. Ponad trzy lata temu ukończyłam kurs dla Promotorek Karmienia Piersią i od tej pory działam na poletku laktacyjnym. Pasjami kocham jeść, ale nie cierpię gotować.
AUTOR

Polecamy

Komentarze

Zobacz też

Opinie

Chamstwo czy molestowanie? Janusz Rudnicki i historia pewnego „żartu”

Nie uważam, że molestowanie w Polsce powinno mieć twarz pisarza Janusza Rudnickiego, ale okrzyknięcie go chamem wydaje mi się bardzo zasadne. A jakiekolwiek próby bronienia go wypadają słabo i żałośnie.
Olga Siemoniak
Olga Siemoniak
8 listopada 2017
CZYTAJ WIĘCEJ