Ryzykowny tryb życia? Tych pięć zachowań zagrozi ci bardziej

4 minuty czytania
3021
0

Odsłuchaj

Wspinaczka wysokogórska. Wyścigi motocyklowe. Spadochroniarstwo. A może przygodny seks lub samotne podróże po najdalszych kontynentach? Każda z tych rzeczy może się kojarzyć z ryzykiem. Tymczasem są też takie zachowania, za którymi nie stoi potrzeba wrażeń, a wręcz przeciwnie – konformizm i niechęć do wysiłku. I są one co najmniej tak samo niebezpieczne dla naszego życia.

Kiedy spytałam znajomych, co im się kojarzy ze słowami „ryzykowny tryb życia”, wymienili zawód reportera wojennego, seks bez zabezpieczeń i eksperymenty z narkotykami. Nie musimy jednak jechać na front ani żyć w rockandrollowym stylu, żeby z ogromnym prawdopodobieństwem narazić się na niebezpieczeństwo. Jeśli teraz pomyśleliście o wypadkach, to źle pomyśleliście.

Nie to nas zabija

Przyczyną prawie połowy zgonów w Polsce są choroby serca. Jedna czwarta to nowotwory, głównie rak piersi i płuc. Wysoko na liście są także samobójstwa. Są to dane wynikające z raportu GUS, a przybliża je artykuł w portalu ABC Zdrowie Wypadków komunikacyjnych jest o około połowę mniej, niż samobójstw (choć według prognoz WHO do 2020 r. będą one najczęstszą przyczyną przedwczesnej śmierci). Te dane skłaniają do poważnego zweryfikowania pojęcia „niebezpieczne życie”, a nowa definicja jest bardzo daleka od klimatu „sex, drugs and rock’roll”.

Siedzący tryb życia

Okej, okej, całe życie słyszymy, że sport to zdrowie. Zmuszali was do dziwnych rzeczy na wuefie? Jakieś bieganie w kółko, rzucanie piłką lekarską, a tą od siatki zawsze bałam się, że oberwę. Nie wyrobiło mi to nawyków sportowych, wręcz przeciwnie. Kiedy jednak ma się trzydzieści parę lat i dociera do człowieka, że 46 procent Polaków umiera na serce, pomysł, żeby zacząć się trochę ruszać, brzmi naprawdę racjonalnie. Regularny ruch pomaga zredukować masę ciała, poprawia kondycję serca i obniża ciśnienie, a więc redukuje część ryzyka (pozostałe czynniki obciążające to palenie papierosów, zaawansowany wiek oraz płeć – mężczyźni są w grupie większego ryzyka).

Śmieciowe jedzenie

Miażdżyca, nowotwory, otyłość, cukrzyca – oto skutki niezdrowego odżywiania. Ale naprawdę, nie że jakiś truizm z gabinetu szkolnej higienistki. Na przykład klasyczna polska kuchnia typu „schabowy z ziemniaczkami” może prowadzić do zaburzeń poziomu cukru. Według WHO spożywanie dużych ilości mięsa i wędlin zwiększa ryzyko raka. Jedzenie wysokoprzetworzone tuczy, zamiast odżywiać. Dieta powinna być zdrowa i zrównoważona po prostu po to, żeby dostarczyć ciału wszystkich potrzebnych składników, a to z kolei po to, żeby ciało lepiej sobie radziło z różnymi choróbskami. Nie dokładajmy ciału śmiecia, i tak ma niełatwo.

Unikanie lekarzy i badań kontrolnych

Rak piersi, wcześnie wykryty, jest zwykle całkowicie uleczalny. Zanim guzek urośnie do ok. 1 cm, mija od kilku do kilkunastu miesięcy. Samobadanie piersi, regularne USG, a skoro już o kobietach mowa, to i cytologia raz do roku – to podstawa. U panów łapanie za jajka (odsyłam do świetnej akcji #łapjaja). U wszystkich wizyta u lekarza raz na jakiś czas. Może wychwyci szmery w serduchu albo w płucach, zanim zrobi się trochę za późno, zanim ten poranny kaszelek, co go macie od trzech lat, zamieni się w coś naprawdę poważnego.

Lekceważenie objawów depresji

W 2014 roku samobójstwo popełniło 6165 Polaków; ocenia się, że ta liczba co roku wzrasta. Depresja nie zawsze prowadzi do odebrania sobie życia, ale, nieleczona, jest ciężką, poważną chorobą, która może skończyć się tragicznie. Dlatego lekceważenie możliwych jej objawów u siebie lub u bliskich to bardzo kiepski i niebezpieczny pomysł. W razie długotrwałego przygnębienia, utraty radości życia, a już zwłaszcza w przypadku myśli samobójczych – koniecznie należy iść do psychiatry i sprawdzić, czy to nie choroba. I, serio, nie ma w tym żadnego wstydu, to specjalista, jak każdy inny. Ze złamaną nogą idę do ortopedy, z zepsutym samochodem do mechanika, a z kiepskimi objawami na duszy – do lekarza psychiatry.

Życie w zanieczyszczonym środowisku

Skoro już wiemy, że główne przyczyny śmierci to choroby serca i rak płuc, w zasadzie nie trzeba chyba tłumaczyć, dlaczego zanieczyszczone powietrze może być zabójcze.

„Smog upośledza funkcje obronne dróg oddechowych, torując drogę infekcjom, utrudnia też wymianę gazową w płucach, co powoduje większe obciążenie serca” – wyjaśnia pulmonolog i alergolog prof. Jerzy Kozielski ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Więcej na ten temat można przeczytać na stronie pulmonologia.mp.pl, poświęconej chorobom układu oddechowego.

Wychodzi na to, że nowy bad boy, ryzykujący życiem luzak w podartych dżinsach, to siedzący w domu wielbiciel chipsów i pizzy, niechętny lekarzom i niewierzący w psychiatrię, a przy tym mieszkaniec dużego, zanieczyszczonego miasta. Właściwie z klasycznych gadżetów złego chłopca został mu już tylko papieros. Dla rozwiania wątpliwości: wersja kobieca wygląda podobnie plus ignoruje terminy wizyt u ginekologa.

To jak, ilu z was awansowało dziś na człowieka żyjącego na krawędzi?

***
Co sądzisz na ten temat? Piszcie: listy@igimag.pl
Za najlepsze listy przyznamy nagrody!

Luca Olga Machuta-Rakowska
Luca Olga Machuta-Rakowska
Piszę do internetu od ponad dziesięciu lat, najpierw dla agencji interaktywnych i klientów indywidualnych, a obecnie dla IgiMag, Tatento, Kwartalnika Laktacyjnego i na swojej stronie Milk Power. Umiem w social media, blogi i parę innych rzeczy. Lubię NVC, Rodzicielstwo Bliskości i szalenie interesują mnie relacje. Ponad trzy lata temu ukończyłam kurs dla Promotorek Karmienia Piersią i od tej pory działam na poletku laktacyjnym. Pasjami kocham jeść, ale nie cierpię gotować.
AUTOR

Polecamy

Komentarze

Zobacz też

Wywiad

Paweł Małaszyński: “Depresja to dżuma XXI wieku”

Choć znany jest przede wszystkim jako aktor, to z powodzeniem realizuje się także w roli muzyka. Na rynek trafił album “Swans And Lions” grupy Cochise, której wokalistą od lat jest Paweł Małaszyński. Sam zainteresowany przyznaje, że wiele osób ocenia twórczość zespołu z góry twierdząc, że “jeżeli podpisał się pod tym Małaszyński, to musi być to gówno”.
Robert Skowroński
Robert Skowroński
11 marca 2018
CZYTAJ WIĘCEJ