Mit(ologia) zdrowia zwierząt

7 minut czytania
1009
0
Agnieszka Górecka
Agnieszka Górecka
18 marca 2019

Odsłuchaj

Voiced by Amazon Polly

Każdego dnia pracy w gabinecie weterynaryjnym spotykam się z wieloma błędnymi przekonaniami właścicieli dotyczącymi zdrowia i opieki nad ich zwierzętami. Najwięcej z nich powiązanych jest z rozrodem oraz zabiegami sterylizacji i kastracji.

W czołówce mitów znajduje się przekonanie, że suka powinna przynajmniej raz urodzić szczenięta, by być zdrową. Nic bardziej mylnego! Sterylizacje można wykonać w każdym wieku, nawet u bardzo młodych zwierząt (praktykowane jest to głównie na terenie USA) i to właśnie ten zabieg zwiększa szanse suki na długie i zdrowe życie. Sterylizacja zmniejsza ryzyko nowotworów gruczołu mlekowego oraz eliminuje problem groźnego dla życia ropomacicza. Wielu właścicieli myśli również, że po rozmnożeniu ich ukochanej suczki lub kotki łatwo znajdą nowe domy dla uroczych szczeniąt lub kociąt. W praktyce jednak jest to dość trudne, a nieodpowiedzialne postępowanie człowieka prowadzi do wzrostu liczny bezdomnych zwierząt. Wiele osób boi się także sterylizacji ze względu na to, iż jest to zabieg chirurgiczny. Oczywiście, zawsze istnieje ryzyko znieczulenia i reakcji osobniczej na podane leki, ale sam zabieg jest wykonywany rutynowo i charakteryzuje sie o wiele lepszym procentem przeżywalności niż wykonywanie sterylizacji podczas ropomacicza.

To nieprawda, że suczka musi urodzić

Drugi pokutujący mit dotyczy kastracji samców – to nieprawda, że wykastrowane psy są nieszczęśliwe. Kastracja korzystnie wpływa na stan zdrowia, zapobiega nowotworom układu płciowego i schorzeniom prostaty. Po kastracji pies jest spokojniejszy, rzadziej ucieka i zmniejsza się poziom jego agresji wobec innych psów. Nie bez znaczenia jest też zapobieganie niekontrowanemu przyrostowi naturalnemu.

Kolejne mity krążą wokół psiego nosa. Suchy nos nie świadczy o gorączce i złym samopoczuciu czworonoga. Zwierzęta często mają taki nos np. po przebudzeniu. Jedyną opcją stwierdzenia gorączki u psa jest zmierzenie mu temperatury w odbycie. Warto jednak obserwować nos swojego psa i udać się do lekarza weterynarii, gdy jest trwale suchy i twardy.

Nos zdrowego psa często bywa suchy

Często powtarzanym mitem jest przeliczanie wieku psa na ludzkie lata mnożąc go razy siedem. Kierując się tą zasadą roczny pies miałby dopiero 7 lat, a jednak jest już często dojrzały płciowo. 14 letni pies miałby natomiast 98 ludzkich lat, często jednak jest w o wiele lepszej formie niż 100—letni człowiek. Ten powielany mit jest bardzo uproszczonym sposobem opisu starzenia się psów. Tymczasem jest ono powiązane z rasą oraz wielkością psów.

Starsze psy również nie mają lekko. Ludzie myślą, że nie można ich już niczego nauczyć, a wiele zmian w ich zachowaniu przypisują starości. Znowu pomyłka. Starsze zwierzęta uczą się trochę wolniej, ale zdecydowanie są w stanie opanować nowe polecenia lub nauczyć się sztuczek. Starość to nie choroba! W podeszłym wieku pojawia się wiele symptomów, które przypisywane są wiekowi, tymczasem są to objawy chorób, które leczone ustąpią całkowicie lub zostaną opanowane tak, by zapewnić psu większy komfort codziennego życia.

Starość u psa to nie choroba!

Czy jama ustna psa jest naprawdę czystsza niż ludzka? Zdecydowanie nie! Mit ten zapewne zrodził się z obserwacji wylizywania ran przez psy. Poprawa gojenia, jeśli następuje jest związana z poprawą krążenia w danym rejonie i mechanicznym oczyszczaniu rany. Jeśli chodzi o samą higienę jamy ustnej wiele psów powyżej 3 roku życia cierpi na choroby przyzębia spowodowane gromadzeniem się kamienia nazębnego oraz namnażaniem bakterii. Psie zęby należy myć lub stosować specjalne dodatki do karmy, by były zdrowe i czyste.

Koty nie mają dziewięciu żyć, ale faktycznie często spadają na cztery łapy

Chcę wspomnieć jeszcze o kotach. Nie mają dziewięciu żyć, tylko jedno, a choć często spadają na cztery łapy, nie jest to reguła, którą warto sprawdzać! Koty to z natury gibkie i bardzo sprawne fizycznie zwierzęta. Niektóre potrafią skakać bardzo wysoko i płynnie zeskakiwać ze sporej wysokości. Nie są jednak niezniszczalne. Koty, które są osłabione, zdezorientowane lub zaskoczone upadkiem mogą odnieść poważne rany. Zarówno stosunkowo nieduże wysokości jak i upadki z wyższych pięter są niebezpieczne. W pierwszym przypadku kot może nie zdążyć odpowiednio obrócić się w powietrzu do optymalnej pozycji lądowania, w drugim siła upadku jest zbyt duża, by kot mógł sobie z nią poradzić. Niezmiernie ważne jest zatem zabezpieczanie okien oraz balkonów, do których dostęp mają nasi pupile.

Agnieszka Górecka
Agnieszka Górecka
Absolwentka Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Wielbicielka psów ras myśliwskich (i nie tylko), pasjonatka jeździectwa i kreatywna, aktywna mama.
AUTOR

Polecamy

Komentarze

Dodaj komentarz