Suwerenie, do urn!

23 minut czytania
164
0
Anna Godzwon
Anna Godzwon
23 maja 2019

Odsłuchaj

Voiced by Amazon Polly

Wybory do Parlamentu Europejskiego w tym roku zbiegają się w Polsce z Dniem Matki i handlową niedzielą, sprzyjające okoliczności by wyjść z domu i pofatygować się przy okazji do lokalu wyborczego. Te wybory lepiej bowiem niż jakikolwiek sondaż pokażą, w jakim kierunku pójdzie nie tylko Europa, ale także Polska.

Piętnaście lat raptem minęło, a my się już w tej Europie tak umościliśmy, że Polska sercem Europy, co to Francuzów uczyła jeść widelcem, Niemca wciąż jeszcze bije niczym poseł Karski Krzyżaków w wyborczym spocie, a przed tymi, co by chcieli sobie też w tej Europie jakoś życie ułożyć to najchętniej budowałaby mur niczym prezydent Trump na granicy z Meksykiem. W sumie jednak to całkiem dobra ta Unia, bo jeszcze wciąż daje nam euro, choć jakby je u nas wprowadzać, to już niekoniecznie, granice otworzyła tak, że Polacy jak wyjeżdżali, tak nie wracają, ale jak przychodzi dać coś od siebie tej Europie, choćby ludzi naszych najlepszych, to hyc na grilla, bo taka piękna majówka, a niech sobie sami pójdą i głosują, te darmozjady co w tej Brukseli siedzą.

Że to nie Państwa filozofia?

Gratuluję. Ale trzech czwartych Polaków najwyraźniej tak. W wyborach do Parlamentu Europejskiego nasza frekwencja na tle Europy jest takim samym sukcesem jak 27:1. Pięć lat temu zaszczytne czwarte miejsce. Od końca. Zawstydzające 23,83 proc. z 30 milionów nas, Polaków poszło do urn.

Za kilka dni mamy szansę poprawić wynik. Wybory do Parlamentu Europejskiego w tym roku zbiegają się w Polsce z Dniem Matki i handlową niedzielą, sprzyjające okoliczności by wyjść z domu i pofatygować się przy okazji do lokalu wyborczego. Te wybory lepiej bowiem niż jakikolwiek sondaż pokażą, w jakim kierunku pójdzie nie tylko Europa, ale także Polska. Czy zwyciężą nacjonalizmy, które prędzej czy później prowadzić mogą do kolejnych -exitów, czy też europejska idea ojców założycieli, zakładająca współdziałanie na rzecz dobra wszystkich obywateli w pokojowej i zjednoczonej Wspólnocie. Czy większość Polaków akceptuje istniejący w ojczyźnie od trzech lat porządek rzeczy, czy może jednak chce zmiany, której wybory do PE mogą być początkiem.

Kto Ci, Suwerenie zniósł roaming?

Ten Parlament Europejski jest zresztą bliżej nas i naszego życia, niż się może Państwu wydawać. Kto Ci, Suwerenie zniósł roaming, że pod europejską palmą siedzisz w wakacje na fejsie bez obawy o rachunek i na insta się lansujesz ze swojego oleksluziwa? Ano Parlament Europejski. Kto doprowadził do tego, że możesz mieć dostęp do każdego sklepu internetowego w całej Wspólnocie i kupować w nim bez obawy, że wyskoczy Ci komunikat, że do Polski nie dostarczają? On ten Parlament. A te nieszczęsne foliówki, co się już nawet po Rowie Mariańskim walają? To Parlament Europejski zdecydował, że w Unii już ich nie będzie, podobnie jak plastikowych sztućców, talerzy i słomek. Już choćby za to można ten Parlament polubić. A nuż podejmie jakieś mądre jeszcze decyzje? Na przykład w sprawie czystszego powietrza, bezpieczeństwa w Internecie albo edukacji. Od każdego z nas to zależy.

Nie mów mi tylko, Suwerenie, że nie masz na kogo zagłosować

No nie mów, że wśród kilkudziesięciu nazwisk, które masz w swoim okręgu nie znajdziesz jednej osoby. Tylko na jedną się głosuje. Chcesz krzewić w Unii polskie wartości? Tobie samemu może być trudno, więc wybierz tych, którzy zrobią to za Ciebie. Chcesz Europy otwartej i tolerancyjnej pod tęczową flagą? Są i tego zwolennicy w tych wyborach. A może chcesz tę skostniałą biurokratyczną strukturę, co uważa, że ślimak to ryba, rozsadzać od środka? Takich specjalistów też mamy na listach, próbują już od kilku lat, jak na razie z marnym skutkiem, ale może teraz im się uda, jak im pomożesz.

To jest Twoja decyzja. Naprawdę nie chcesz z niej skorzystać? Na fejsie czy twitterze wyrywny jesteś do komentowania wszystkiego, ale jeden krzyżyk w kratce przekracza Twoje możliwości? Jak już naprawdę nie masz, to idź i oddaj głos nieważny, niech wszyscy wiedzą, że Ci się nie podoba. Zostając w domu i licząc na innych ryzykujesz tym, że inni wybiorą za Ciebie tych, co mówią, że angielski znają na poziomie bardzo dobrym podstawowym albo tych, co czekają na Mesjasza na białym koniu, bo sami jacyś tacy jak dzieci we mgle.

Europa dała Ci, Suwerenie, drogi, autostrady i pendolina, wyremontowała Ci rynek i wybudowała stadion, wpuściła na dowód osobisty, odnowiła zabytkowy kościół i pobudowała obory i chlewiki. Daj jej wreszcie coś od siebie. Choćby dobrego europosła.

Anna Godzwon
Anna Godzwon
Dziennikarka, urzędniczka, rzeczniczka, specjalistka od politycznego PR. Zaczynała w Rozgłośni Harcerskiej, była sprawozdawcą parlamentarnym Polskiego Radia i naczelną Polskiego Radia24. Po przejściu na ciemną stronę mocy organizowała posłom konferencje prasowe, prezydentowi Komorowskiemu oprawę medialną, a prezydentowi Obamie dwie wizyty w Polsce. Przeprowadziła Państwową Komisję Wyborczą przez czas zmian prawa wyborczego, a z wiosną poszła na swoje.
Wciąż ma serce po radiowej stronie. Jest niepijącą alkoholiczką, psychofanką U2, lubi, kiedy gapi się na Bałtyk, a Bałtyk na nią. Nie zaśnie, jak nie przeczyta choćby kilku stron książki. Lubi fotografować, jeść, podróżować i pisać.
AUTOR

Polecamy

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaprenumeruj newsletter

Melon i Skwarski w Twojej skrzynce pocztowej.
Najciekawsze artykuły Igimag.pl raz na dwa tygodnie.

Zapoznałem(-am) się z treścią polityka prywatności i akcetuję ją.