Zabierz psa na basen

12 minut czytania
402
0
Beata Turska
Beata Turska
13 czerwca 2019

Odsłuchaj

Voiced by Amazon Polly

Gdy upał jest taki, że asfalt przykleja się do butów, nie tylko my marzymy o basenie. Nasze psy też chciałyby się wykąpać. I niektóre mogą, nawet – jeśli tylko nie mamy nic przeciwko – razem z nami. Zapraszamy Was na basen z psem!

Baseny dla psów nie są jeszcze w Polsce jakoś szczególnie popularne, jednak na szczęście coś się zaczyna zmieniać. Jednym z kilku takich przybytków jest Piesełkowo w Rudzie Śląskiej, które właśnie rozpoczęło nowy sezon.


Raj dla psów i ich właścicieli

– Skąd pomysł? Od zawsze marzyło mi się stworzenie raju dla psów i ich właścicieli, miejsca, gdzie mogą być razem, bawić się i nie słyszeć, że z psem nie wolno. Taka półtoragodzinna basenowa sesja jest jak miniwakacje: to radość, zabawa, swoboda – mówi Barbara Klasik-Przychodzień, właścicielka Piesełkowa i dwóch pięknych labradorów, artystka, wielbicielka psów, organizatorka warsztatów dla właścicieli oraz szkoleń dla ich podopiecznych.

Pomysł przyjął się znakomicie, a z basenu skorzystało już ponad sto czworonogów. I są kolejni chętni. Tak wielu, że niedługo Piesełkowo zmieni lokalizację. Chodzi o to, by rozbawione (a więc i rozszczekane) psy nie przeszkadzały sąsiadom.

Czysta frajda

Czworonożni goście Piesełkowa mają do dyspozycji 6-metrowy basen. Mogą się w nim pluskać bez ryzyka, że poranią łapy o kawałki szkła albo złapią jakąś paskudną bakterię, jak to się zdarza nad rzeką czy jeziorem. Skaczą do niego na bombę, pływają pieskiem, szaleją z zabawkami, nurkują.

Właściciele mogą w tym czasie relaksować się na brzegu albo… wykąpać wraz z nimi.

–  I chętnie to robią! – podkreśla pani Barbara. – Woda w basenie jest czyściejsza niż na niejednym „ludzkim” kąpielisku: codziennie ją filtrujemy i nie ma w niej żadnej chemii, która mogłaby zaszkodzić ludziom lub zwierzętom. Wyłącznie aktywny tlen.

Zaraz, zaraz, nie wszyscy naraz!

Nie ma ryzyka, że psy pogryzą się w wodzie: psią pływalnię wynajmuje się dla siebie i swojego pupila albo dla grupy zaprzyjaźnionych psiarzy. Wystarczy się umówić. Zdarza się i tak, że zwierzaków jest więcej: w zeszłym roku odbyły się tu ogólnopolskie zawody w skokach do wody (wygrał pies, który robił to najefektowniej) i obyło się bez dramatów.

Nic na siłę

Czy taki basen to frajda dla każdego czworonoga?

– Niektóre psy są wyjątkowo ostrożne. Trzeba je zachęcić (mamy dla nich kapoki i zabawki) i nauczyć chodzenia po prowadzącej do basenu kładce. Są i takie, które tylko biegają wokół basenu i nie bardzo wiedzą, co dalej. Wtedy wiadomo: nic na siłę. To jednak rzadkość – mówi Barbara. – O znakomitej większości można powiedzieć, że urodziły się w kąpielówkach.

Zrób Azorowi wakacje

Pływalnię dla psów (własnych i zaprzyjaźnionych) można urządzić we własnym ogrodzie albo na działce. W sklepach z akcesoriami dla zwierząt jest mnóstwo mniejszych i większych basenów z wytrzymałych, odpornych na zadrapania materiałów.

Można też po prostu zabrać psa tam, gdzie wolno mu się kąpać: na przykład na odludną plażę. Nie jesteś pewien, czy warto się fatygować? Obejrzyj film, a nie będziesz mieć wątpliwości.

Underwater dogs

Przy okazji: ciekawi cię jak wygląda pies nurkujący za piłką? Fotograf Seth Casteel udowodnił, że przekomicznie, a czasem jak dzika bestia! 😉

Beata Turska
Beata Turska
Dziennikarka, redaktorka i nie tylko. Matka nastolatka, który wie wszystko najlepiej. Od niedawna tropicielka tanich biletów do Wszędzie, a od zawsze - zbieraczka osobliwości i kuriozalnych coverów. Ozdobą jej kolekcji jest "Paint it black" Rolling Stonesów w wykonaniu Karela Gotta - po niemiecku. Kocha Indie, nie potrafi żyć bez kawy, gadania i psów.
AUTOR

Polecamy

Igivideo

Ladom

IgiVideo
IgiVideo
16 grudnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz