Łowcy magii

19 minut czytania
710
0
Beata Turska
Beata Turska
23 września 2019
Sesja w poradzieckim szpitalu, fot. Anna Śliwa, modele: Dominika Mucha i zespół Royal Beggars

Odsłuchaj

Voiced by Amazon Polly

Myszkują po opuszczonych poradzieckich szpitalach, zrzucają się na dorożkę, czasem nawet wędrują w czasie, by spotkać się w ruinach starożytnej cywilizacji. Dlaczego? Bo lubią, bo się im chce, bo dzięki temu mogą się rozwijać.

Zdjęcie otwierające zrobione w poradzieckim szpitalu, fot. Anna Śliwa, modele: Dominika Mucha i zespół Royal Beggars.

Wrocławskie plenery fotograficzne to grupa na Facebooku, do której należą fotografowie i modele. Robienie zdjęć i pozowanie do nich traktują poważnie: tu nie chodzi o słodkie selfiaki ani fotki przepuszczane przez filtry w komórce.

– Polujemy na magię – mówi założycielka grupy, Anna Śliwa. – Na ten rzadki moment, gdy coś niesamowitego wydarza się między fotografującym, fotografowanym, światłem i miejscem, w którym odbywa się sesja.

A może byśmy….?

Odbywa się to tak: ktoś na Facebooku rzuca hasło „Sesja retro na małej stacyjce kolejowej” i zaczyna się ruch. Ktoś deklaruje, że może pozować i zorganizuje sobie odpowiedni strój, ktoś inny wie, jak zamalować tatuaże, by nie wystawały spod przedwojennych sukienek, jeszcze ktoś może przynieść tekturową walizkę. A potem, gdy już uda ustalić się termin, odbywa się sesja.

Fantastyczne jest to, że zdjęcia, które podczas niej powstają, są bardzo różne, bo każdy z fotografujących widzi świat inaczej.

Tak wyglądają zdjęcia z sesji „Brochów RETRO”

Sesja „Brochów RETRO”, fot. Anna Kolasińska, modelka: Małgorzata Bartczak

Sesja „Brochów RETRO” , fot. Tomek Modrzejewski, model: Mateusz Góra

Sesja „Brochów RETRO”, fot. Anna Śliwa, modelki: Małgorzata Bartczak, Aleksandra Hedere Ososińska, Karolina Kosak (Instagram: llady.lila)

Wespół w zespół

Dlaczego warto pracować razem?

– Bo można się wiele nauczyć, podpatrywać innych. Bo ludzie się wzajemnie inspirują. Bo w grupie łatwiej rozwiązuje się problemy: można się zrzucić opłacenie profesjonalnej makijażystki, zawsze znajdzie się ktoś, kto potrafi zdobyć strój z XIX wieku albo zna świetny plener, o którym mało kto słyszał – wylicza Anna Śliwa.

Dzięki grupie fotografowie mogą też umówić się z modelami.

– My robimy coś dla nich, oni robią coś dla nich. Wszyscy wygrywamy – podsumowuje fotografka.

Wrocławskie plenery fotograficzne powstały w listopadzie zeszłego roku.

– Jakiś czas temu pojechałam do Kamieńca Ząbkowickiego i chodząc po tamtejszym zamku, pomyślałam ze cudownie byłoby zrobić tu sesję w klimacie fantasy (kilku modeli w bajkowych strojach), najlepiej z kilkoma fotografami – wspomina Anna Śliwa. – Niedługo później ta sesja się odbyła. Była udana, zdjęcia świetne, więc ktoś rzucił hasło „Zróbmy to znowu”. I tak się zaczęło.

Grupa szybko się rozrosła. Najpierw dołączyli znajomi, potem znajomi znajomych… Teraz liczy prawie 600 osób, z czego aktywnie działa mniej więcej 40.

Ruiny, groza, taniec

Sesje odbywają się w różnych miejscach. Każda z nich to całkiem inny świat. I będą kolejne.

Sesja „W ruinach starożytnej cywilizacji”, fot. Mariusz Wiszczuk, modelka: Agata Gandecka

Sesja „Leśne baśnie”, fot. Anna Kolasińska, modelka: Eliza Siudak

Horror, fot. Adrian Szymski, modelka: Kinga Wieczorek.

Sesja „Taniec w pustym mieszkaniu”, fot. Dominika Król , modelka: Anita Starczewska (Fantasma Teatr Widowiskowy).

A tak sesja wyglądała od zaplecza

fot. Dominika Król, model: Jędrzej Pasalski (Fantasma Teatr Widowiskowy).

Beata Turska
Beata Turska
Dziennikarka, redaktorka i nie tylko. Matka nastolatka, który wie wszystko najlepiej. Od niedawna tropicielka tanich biletów do Wszędzie, a od zawsze - zbieraczka osobliwości i kuriozalnych coverów. Ozdobą jej kolekcji jest "Paint it black" Rolling Stonesów w wykonaniu Karela Gotta - po niemiecku. Kocha Indie, nie potrafi żyć bez kawy, gadania i psów.
AUTOR

Polecamy

Zaprenumeruj newsletter

Melon i Skwarski w Twojej skrzynce pocztowej.
Najciekawsze artykuły Igimag.pl raz na dwa tygodnie.

Zapoznałem(-am) się z treścią polityka prywatności i akceptuję.