Najtańsze pomysły na pyszne obiady

Czyli odpowiedź na galopującą inflacje i kosmiczne ceny żywności
5 minut czytania
2456
0
Aleksandra Pajewska-Klucznik
Aleksandra Pajewska-Klucznik
20 października 2019

Odsłuchaj

Voiced by Amazon Polly

Nie da się nie zauważyć, że ceny rosną w galopującym tempie. Najbardziej odczuwalne na co dzień – oraz najbardziej oczywiste do zaobserwowania – są ceny żywności.

Według danych średnio żywność podrożała o 20-30%, a niektóre z produktów nawet kilkukrotnie! Za te same zakupy co rok temu zapłacimy znacznie więcej – i nie mam tu na myśli produktów luksusowych, a zupełnie podstawowe. W związku z tym warto zwrócić się do kuchni znanej mamom i babciom. „Polak potrafi” odnosi się również do kuchni – kiedy wszystko zawodzi, uratuje nas pomysłowość. W ramach inspiracji przygotowałam kilka naprawdę tanich i pysznych przepisów na każdą kieszeń.

Zupy za grosze

Bazą do zup może być bulion warzywny, którego koszt oscyluje między 5 a 10 zł. Radzę nie kupować warzyw na gotowej tacce, a wszystko oddzielnie. Do tego – pomijam ostatnio pietruszkę. Jest strasznie droga w tym roku!

Składniki na bulion warzywny:

  •  4 duże marchewki
  • 1 duży seler
  • 1 duży por
  • 1-2 cebule
  • 8 kulek ziela angielskiego
  •  5-6 liści laurowych
  • 1 łyżka soli
  • 3 litry wody
  • 1 suszony grzybek lub suszony pomidor (opcjonalnie)

Marchew i selera obieramy. Cebule kroimy na połówki, a pozostałe warzywa na mniejsze części. Z pora zostawiamy białą i jasnozieloną część, resztę wyrzucamy. Wszystkie kawałki opalamy palnikiem, nad kuchenką lub w piecu, na czarno. Wrzucamy do garnka, zalewamy wodą, dodajemy ziele angielskie, sól i liście laurowe i zagotowujemy w garnku. Zmniejszamy ogień, dodajemy suszonego grzybka lub pomidora i gotujemy 1-2h.

Jeśli natomiast nie wyobrażamy sobie rosołu bez mięsa, polecam dostępny w większości marketów – korpus z kaczki. Kosztuje ok 4-5 zł, a wychodzi z niego naprawdę porządna zupa. Gdy mamy już bazę, polecam skupić się na sezonowych warzywach. Świetnie nasyci zupa krem z dyni (wystarczy dodać imbir i curry), kalafiora (z czarnym pieprzem, odrobiną mleka i gałką muszkatołową) czy brokułów (z estragonem i grzankami) – to, co akurat jest świeże i w dobrej cenie. Warto też pomyśleć o tym co możemy dostać całkowicie za darmo – np. wybrać się do lasu na grzyby. Zupa grzybowa to świetny patent na bardzo tani obiad, do tego na kilka dni.

Pomidorowa zupa krem

Składniki:

  • 5 pomidorów
  • 0,7l (około) bulionu warzywnego
  • bazylia
  • zioła prowansalskie
  • suszone chilli
  • sól
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek

Na szkło do pieczenia wylewamy ok 1,5 łyżki oliwy. Pokrojone w ćwiartki pomidory, ze skórą, ale bez zielonych części, pokrojone w ćwiartki cebule i 3 całe ząbki czosnku wrzucamy na szkło. Posypujemy przyprawami – łyżeczka bazylii, 2 szczypty soli i dwie szczypty ziół prowansalskich. Do tego spora szczypta suszonego chilli w płatkach (lub pieprzu cayenne). Mieszamy i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do około 200 stopni. Pieczemy 20 minut, do momentu, aż od góry kolor zacznie się zmieniać na ciemniejszy. Wszystko z patelni, łącznie z całą wodą która „wyjdzie” z pomidorów, wrzucamy do garnka z gorącym bulionem. Chwilę gotujemy pod przykryciem – aż się mocno zagotuje całość i, po zdjęciu z ognia, blendujemy na gładko. Próbujemy i w razie potrzeby doprawiamy solą. Do podania makaron lub ryż.

Ważne! Po pomidory udajcie się na bazarek, gdzie często są o połowę tańsze niż w markecie, nie wspominając o tym, że znacznie lepsze.

Kolejnym nieco zapomnianym sposobem na tanie obiady są dania z ziemniaków, które – mimo że również podrożały – wciąż wychodzą dość tanio. Moja propozycja to „włoskie kopytka”, czyli gnocchi.

Gnocchi na kilka sposobów

Składniki:

  • 1 kg ziemniaków
  • 200 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • sól

Gotujemy ziemniaki w osolonej wodzie, następnie studzimy. Mąkę pszenną przesiewamy przez sito i to właściwie tyle w kwestii przygotowań. Ziemniaki przeciskamy przez specjalną praskę lub dokładnie ugniatamy.

Na desce (lub stolnicy) podsypujemy trochę mąki i robimy kopczyk z ziemniaków. W środku kopczyka robimy zagłębienie, w które wbijamy jajko. Dodajemy połowę mąki, dużą szczyptę soli i szybko, ale delikatnie mieszamy całość. Nie ugniatamy – jak w przypadku ciasta drożdżowego czy na pizze – ale łączymy składniki na gładko. Stopniowo dodajemy pozostałą mąkę, aż ciasto przyjmie odpowiednią konsystencję. Powinno zostać około pół garstki do podsypywania. Z ciasta odkrawamy po kawałku, rolujemy wałeczki (podsypując mąką) i tniemy na ok 1,5 cm kawałki. następnie w kawałkach ciasta robimy wzorki widelcem. W zagłębienia lepiej wejdzie sos, oliwa czy inne dodatki, nadając więcej smaku.

Kluseczki gotujemy we wrzącej, osolonej wodzie, z odrobiną oliwy. Wrzucamy partiami po kilka, wyławiamy gdy wypłyną na powierzchnię – to znak, że są gotowe. Odławiamy je sitkiem i odkładamy na talerz z ręcznikiem papierowym.

Można je podawać odsmażone na maśle z ziołami, np. z szałwią, ale także praktycznie z każdym sosem – klasycznym pomidorowym, grzybowym czy serowym.

Wątróbka – zapomniana, a zdrowa i pyszna

Składniki:

  • wątróbka – ja kupiłam 700g za mniej-więcej 2,5 zł.
  • 2 duże cebule (lub 3 mniejsze)
  • mąka pszenna
  • słodka papryka
  • pieprz, sól
  • kminek
  • olej
  • łyżka masła
  • ziele angielskie
  • 1/3 szklanki wina białego, półwytrawnego

Wątróbkę myjemy i oczyszczamy z błonek oraz kroimy na nie za wielkie kawałki. Mięso obtaczamy w mące z dodatkiem słodkiej papryki i kminku (3 łyżki mąki, pół łyżeczki papryki i pół łyżeczki kminku). Uwaga, ważne! Nie solimy! Bo wyjdzie twarde, żylaste i niejadalne.

Cebulę kroimy w piórka, na patelni rozgrzewamy 3-4 łyżki oleju. Na gorący tłuszcz wrzucamy obtoczoną wątróbkę, obsmażamy z obu stron. Następnie dodajemy cebulę, 3 duże szczypty pieprzu, mieszamy i przykrywamy. Na małym ogniu dusimy około 5 minut, dolewamy ok. 1/3 szklanki wina (wystarczy takie za 10-15 zł), dodajemy łyżkę masła i 5-6 kulek ziela angielskiego, mieszamy i przykrywamy. Dusimy, co jakiś czas mieszając, aż cebula zmięknie całkowicie. Dopiero po zdjęciu z ognia całość solimy i mieszamy. Do podania polecam pieczywo, ziemniaki lub kaszę gryczaną.

Wątróbka jest nie tylko bardzo tania, ale również stanowi cenne źródło żelaza. Warto po nią sięgnąć, zwłaszcza, że tak przygotowana – jest naprawdę pyszna.

Aleksandra Pajewska-Klucznik
Aleksandra Pajewska-Klucznik
Z zawodu dziennikarka i medialny ninja, od dziesięciu lat zajmuje się dziennikarstwem z dziedziny show-biznesu i popkultury.

Z zamiłowania żarłok, kucharka i podróżniczka. Jest jedną z tych osób, które planują wakacje pod kątem rzeczy, które mogą zjeść; jedną z tych, które już rano myślą, co zjedzą na kolację i już w piątek planują kacowe śniadanie w sobotę.

Prowadzi blog kulinarno-podróżniczy Ruda przy garach.
AUTOR

Polecamy

Zaprenumeruj newsletter

Melon i Skwarski w Twojej skrzynce pocztowej.
Najciekawsze artykuły Igimag.pl raz na dwa tygodnie.

Zapoznałem(-am) się z treścią polityka prywatności i akceptuję.