Sezon na straszenie Mikołajem uważam za otwarty!

5 minut czytania
333
0
Olga Vitoš
Olga Vitoš
16 listopada 2019

Odsłuchaj

Voiced by Amazon Polly

Mikołaj, święty, który żył na przełomie III i IV w. n.e. Przez wieki był jednym z najbardziej czczonych świętych. Teraz na okoliczność jego śmierci 6 grudnia, obchodzony praktycznie na całym świecie, jako dzień dawania prezentów.

Święty Mikołaj pomaga też rodzicom wychowywać dzieci, ponieważ co roku w okolicach początku listopada (w niektórych domach jeszcze wcześniej) można bardzo często słyszeć „bądź grzeczny, bo inaczej Mikołaj nie przyniesie ci prezentu”. Wypowiedziane oczywiście z surową miną i może jeszcze grożąc palcem.

Skąd wzięła się tradycja dawania prezentów?

Prezent jest jakąś rzeczą, którą daje się komuś, aby sprawić mu przyjemność. Dajemy komuś prezenty z okazji urodzin, imienin, a czasami bez okazji. I dajemy je również w dzień Mikołaja. Oprócz tego, że przyjmowanie prezentu jest przyjemne, również dawanie go powinno wyzwalać w nas pozytywny nastrój. Ma to na celu także zacieśnianie więzów w rodzinie. Prezenty wywołują radość, endorfiny krążą po organizmie i sprawiają, że czujemy się dobrze i jest nam miło, że dostaliśmy od kogoś prezent.

Prezenty to fantastyczna sprawa. Nie dość, że pokazujemy dzięki temu drugiej osobie, że nam na niej zależy, to jeszcze uczymy samych siebie dawania, co wcale nie jest taką prostą sztuką. Na dzieciach to widać najprościej. Trzeba trochę treningu, aby zaczęły czerpać przyjemność nie tylko z brania, ale też z dawania. Jednak właśnie w przypadku dzieci naukę tego sobie utrudniamy.

Prezent, nie prezent

„Odrób zadania, bo Mikołaj nie przyniesie ci prezentu”

„Nie kłóćcie się, bo Mikołaj do was nie przyjdzie”

„Jeśli chcesz dostać prezent od Mikołaja, musisz być grzeczny”

Wypowiedzieliście kiedyś te słowa? Jasne, teraz nikt się nie przyzna. Zdaję sobie sprawę, że czasami słowa same z naszych ust wychodzą i dopiero po chwili się orientujemy, co powiedzieliśmy. Człowiek też często się myli. Używanie takich określeń w odniesieniu do prezentów mikołajkowych powoduje, że dziecko zaczyna uważać, że prezenty dostaje się za coś. Nie jest to forma sprawienia komuś przyjemności, ale nagrodzenia kogoś za coś. Idąc tym tropem, nie oczekujcie, że w przyszłości Wasze dziecko coś Wam podaruje. Chyba że zasłużycie.

Nauka bycia grzecznym

Już wiemy, że strasznie dzieci Świętym Mikołajem, nie jest dobrym pomysłem. Co użyć zamiast tego? Polecam zapoznać się z pozytywną dyscypliną i z rodzicielstwem bliskości. Myślę, że nie ma lepszych metod na współistnienie z dzieckiem i wychowywanie go na empatycznego i rozsądnego człowieka.

Warto sobie na początku uświadomić, że dzieci są tylko dziećmi i ich zachowanie nie wychodzi z faktu, że chcą nam zrobić na złość albo że są złem wcielonym, ale raczej akurat w danym momencie są głodne, zmęczone, znudzone lub zbyt przebodźcowane. Nasze zachowanie w takich trudnych momentach będzie potem odzwierciedlać się właśnie w dziecku. Nie wymagajmy, aby dziecko nie krzyczało, gdy sami krzyczymy. Nie wymagajmy, aby dziecko radziło sobie ze swoimi emocjami, gdy sami tego nie potrafimy.

A Mikołaja zostawmy w spokoju. Bo on i tak te prezenty przyniesie. Mam nadzieję, że nie wpadło Wam do głowy za karę nie przynieść dziecku prezentu 6 grudnia?

Olga Vitoš
Olga Vitoš
Doula, prezeska Fundacji Kocham Zapinam i autorka bloga Turkusowa Kropka. Od kilku lat związana z pisaniem i malowaniem. Walczy o przestrzeganie praw kobiet przy porodach w swoim małym regionie. Współtworzy ogólnopolską akcję #MaluchyNaBrzuchy.

W wolnych chwilach ilustruje książki dla dzieci. Kocha góry i najchętniej zamieszkałaby w małej chatce w jakiejś urokliwej górskiej dolinie i każdego ranka piła kawę podziwiając górski krajobraz. Nie potrafi żyć bez książek, kawy i swojej rodziny, chociaż przyznaje, że doba jest zdecydowanie za krótka, aby robić wszystko co się lubi.
AUTOR

Polecamy

Zaprenumeruj newsletter

Melon i Skwarski w Twojej skrzynce pocztowej.
Najciekawsze artykuły Igimag.pl raz na dwa tygodnie.

Zapoznałem(-am) się z treścią polityka prywatności i akceptuję.