Jak naprawdę wyglądają najdroższe ulice handlowe świata?

6 minut czytania
8760
0
Beata Turska
Beata Turska
10 grudnia 2019

Odsłuchaj

Za nami Czarny Piątek i Cyber Poniedziałek, więc najwyższy czas na odrobinę luksusu. Zapraszam na spacer najdroższymi ulicami świata. Uprzedzam: można się zdziwić. Skąd wiemy, które ulice są najdroższe? Oczywiście z najnowszego raportu „Main Streets Across the World”, który przygotowała firma doradcza Cushman&Wakefield. Robi to od 30 lat.

Jak takie ulice wyglądają na co dzień, bez upiększeń, filtrów i photoshopowych sztuczek? Jeśli nie możesz tam się wybrać osobiście, gorąco polecam zwyczajne, zrobione komórką filmiki w serwisie YouTube, najlepiej te bez komentarza i profesjonalnego montażu. Są najbardziej wiarygodne. Fakt, że są długie, jest w dzisiejszych czasach uznawany za wadę, ale dla mnie to plus. Dzięki temu wiem, że autor filmu niczego nie pomija. Pokazuje to, co widzi i już.

Miejsce pierwsze: Causeway Bay w Hongkongu

Od zeszłego roku najdroższą handlową ulicą świata nie jest już Piąta Aleja w Nowym Jorku. Na podium zastąpiła je właśnie Causeway Bay. Żeby wynająć tu sklep, trzeba zapłacić rocznie czynsz o wysokości – bagatela! – prawie 26 tysięcy za 1 (słownie: jeden) metr kwadratowy powierzchni.

Co możemy tu zobaczyć? Morze świateł, ludzi spacerujących także w środku nocy, gigantyczne ekrany, reklamy, pionowe (ze względu na ceny gruntów) centra handlowe, ekskluzywne butiki, towary z wszystkich zakątków świata, ale też zwykłe sklepiki na każdą kieszeń, kramy z mydłem i powidłem, knajpki i fantastyczne stragany, gdzie można za niewielkie pieniądze kupić zrobiony na poczekaniu sok trzcinowy albo coś do przekąszenia, najlepiej na patyku.

Tak prezentuje się Causeway Bay nocą:

A tak wygląda w dzień:

Miejsce drugie: Piąta Aleja w Nowym Jorku (od 49. do 60. przecznicy)

Do niedawna to właśnie ona – główna ulica centrum nowojorskiego Manhattanu z czynszem przekraczającym 21 tysięcy za metr kwadratowy – była najdroższą ulicą świata. Co my tu mamy? Przede wszystkim wielkie marki: Louis Vuitton, Versace, Cartier, Tiffany, Prada, Gucci, ale też popularne marki, takie jak H&M. No i oczywiście Empire State Buildiung – 102 piętrowy budynek w stylu art deco, tłum turystów ze wszystkich stron świata i oczywiście nowojorskie żółte taksówki.

Miejsce trzecie: New Bond Street w Londynie

A oto najdroższa ulica w Europie, która wyprzedziła nawet Pola Elizejskie w Paryżu: New Bond Street z największym na świecie zagęszczeniem sklepów haute couture, sklepami Ralpha Laurena (pod nr 1), Prada, Rolex
Czynsz: ponad 16,200 tys. euro za metr.

A tak wygląda ze świątecznymi iluminacjami:

A co dalej?

Na kolejnych miejscach są m.in Pola Elizejskie w Paryżu, Via Montenapoleone we Włoszech i Ginza w Tokio.

9. miejsce w rankingu, Myeongdong w Seulu.

I moje ulubione miejsce zakupów (20.miejsce w rankingu) – pełen kontrastów, szalonych   Khan Market w New Delhi.

Najdroższe ulice w Polsce

A co z Polską? Najdroższe są: Nowy Świat w Warszawie (960 euro za metr), Floriańska w Krakowie (900 euro za metr) i Marszałkowska w Warszawie (804 euro za metr).

Beata Turska
Beata Turska
Dziennikarka, redaktorka i nie tylko. Matka nastolatka, który wie wszystko najlepiej. Od niedawna tropicielka tanich biletów do Wszędzie, a od zawsze - zbieraczka osobliwości i kuriozalnych coverów. Ozdobą jej kolekcji jest "Paint it black" Rolling Stonesów w wykonaniu Karela Gotta - po niemiecku. Kocha Indie, nie potrafi żyć bez kawy, gadania i psów.
AUTOR

Polecamy

Zaprenumeruj newsletter

Melon i Skwarski w Twojej skrzynce pocztowej.
Najciekawsze artykuły Igimag.pl raz na dwa tygodnie.

Zapoznałem(-am) się z treścią polityka prywatności i akceptuję.