10 seriali z lat 90-tych, które uwielbialiśmy

5 minut czytania
1589
0
Maja Mikołajczyk
Maja Mikołajczyk
4 stycznia 2020

Dawno, dawno temu, nie było portali streamingowych, a Netflix nawet jeszcze nikomu się nie śnił. Na nowy odcinek serialu trzeba było czekać tydzień, a taka praktyka jak binge watching, była możliwa tylko wtedy, gdy jakaś stacja zdecydowała się nadać kilka odcinków podrząd. Chociaż dzisiejszy system wydaje się dużo wygodniejszy, była jakaś magia w tym oczekiwaniu na dalsze perypetie ulubionych bohaterów.

W Polsce boom na seriale zaczął się dopiero w latach 90-tych, gdy żelazna kurtyna została wreszcie spuszczona. Poniżej prezentujemy listę tych, które zajęły szczególne miejsce w sercach wielu widzów w tamtej dekadzie.

Beverly Hills, 90210 (1990)

Serial o bogatej i rozpieszczonej młodzieży z Kalifornii cieszył się popularnością aż przez 10 lat! Nastolatkowie grani przez dwudziestokilkulatków? Żaden problem! Dzięki temu zabiegowi, zamiast chudych chłopaków i podlotków, Panie mogły zawiesić oko na niegrzecznym Luke’u Perry’m (okrzykniętym Jamesem Dean’em młodego pokolenia), a Panowie na uroczej Shannen Doherty.

Jaś Fasola (1990)

To właśnie od tego serialu zaczęła się kariera tej jednej z bardziej ikonicznych postaci komediowych. Jasia Fasolę oglądali wszyscy – od dzieci, przez rodziców, do babć i dziadków. Chociaż odcinków serialu było zaledwie czternaście, przygody niezdarnego Brytyjczyka, znalazły sobie kontynuacje w wielu filmach, a Rowan Atkinson, wcielający się w tytułową rolę, jest właścicielem jednej z bardziej rozpoznawalnych twarzy na świecie.

Sabrina, nastoletnia czarownica (1996)

W serialu z lat 90., Sabrinie daleko było do jej duchowej następczyni z dzisiejszej, mrocznej produkcji Netflixa. Ponad dwadzieścia lat temu, nastoletnia czarownica nie mierzyła się z Mrocznym Panem i egzorcyzmami, lecz próbowała pogodzić bycie zwyczajną nastolatką ze swoimi magicznymi mocami. „Sabrina…” zyskała tak dużą popularność, że na jej podstawie powstał nie tylko serial animowany, ale także gry komputerowe dla dziewczynek i nastolatek.

Seks w Wielkim Mieście (1998)

Młode kobiety w okolicach trzydziestki lub czterdziestki, które prowadzą swobodny tryb życia, otwarcie rozmawiają o seksie i nie mają stałych partnerów? Taki serial musiał początkowo wzbudzać sporo kontrowersji, jednak żeńska część publiczności od razu go pokochała. Fanki produkcji z zapartym tchem śledziły miłosne poszukiwania Carrie Bradshaw i jej przyjaciółek, a także wzdychały do tajemniczego Mr. Biga.

Xena: Wojownicza Księżniczka (1995)

Chociaż filmy spod znaku miecza i sandałów dawno już nie przyciągały widzów do sal kinowych, okazało się, że ta formuła świetnie działa na srebrnym ekranie. Księżniczka Xena zbierała przed telewizorami miliony widzów, którzy z uwagą śledzili jej zmagania nie tylko z innymi wojownikami, ale także z mitologicznymi stworami.

13 Posterunek (1997)

Nie mogło na liście zabraknąć polskiego akcentu! „13 posterunek” opowiadał o perypetiach nieszczególnie rozgarniętych policjantów, wśród których prym wiódł oczywiście Posterunkowy Cezary Cezary. Serial do tej pory ma w Polsce status kultowego i jednego z najlepszych sitcomów rodzimej produkcji.

Buffy: postrach wampirów (1997)

Gdy w mieście pojawiają się wampiry, obowiązkiem nastoletniej Buffy jest walka z nimi. Chociaż licealistka nie jest zadowolona ze swojego przeznaczenia, nieźle daje sobie radę z okolicznymi krwiopijcami. Serial zdecydowanie jest przeznaczony dla młodszej widowni, jednak dorośli, którzy nie zabili w sobie dziecka, też mogą mieć niezłą frajdę z oglądania zmagań młodej wojowniczki.

Czarodziejki (1998)

Trzy siostry dowiadują się po śmierci matki, że są potężnymi czarownicami. Od tej pory już nie tylko mężczyźni będą sprawiać im problemy, ale także inni magowie, a nawet same demony z zaświatów. Obecnie gumowe maski stworów i komputerowe efekty mogą bawić, jednak gdy przymknie się na nie oko, „Czarodziejki” mogą tak samo bawić, jak kiedyś. Serial był emitowany przez osiem lat, w trakcie których zmieniała się obsada, a w ostatnim czasie doczekał się nawet sequela.

Z Archiwum X (1993)

Chyba każdy po obejrzeniu „Z Archiwum X” chociaż przez chwilę marzył o zostaniu agentem FBI! Tajemnicze i niewyjaśnione sprawy, uprowadzenia przez kosmitów czy tajne eksperymenty ukrywane przez rząd – z tym wszystkim musieli mierzyć się „nawiedzony” Mulder i racjonalna Scully. Ten kultowy serial doczekał się nawet widowni, która tworzyła na jego podstawie nowe teorie spiskowe…

Miasteczko Twin Peaks (1990)

Serial, który na zawsze odmienił oblicze telewizji i jest jedną z najbardziej kultowych produkcji telewizyjnych wszechczasów. Zgrabnie łączące tradycyjną operę mydlaną z wątkami nadprzyrodzonymi i zapełnione ikonicznymi już dzisiaj postaciami, „Miasteczko Twin Peaks” doczekało się nie tylko filmu opowiadającego o wydarzeniach sprzed serialu, ale także kontynuacji po ponad 25-letniach.

Dopisalibyście coś do tej listy? A może któryś z tych seriali kompletnie nie przypadł Wam do gustu?

Maja Mikołajczyk
Maja Mikołajczyk
Z wykształcenia psycholożka, a z pasji początkująca dziennikarka kulturalna i aspirująca pisarka. Nie ogranicza się w swoich zainteresowaniach kulturalnych, ale ma szczególną słabość do wszystkiego z pogranicza dobrego smaku.

Jak nie czyta, to ogląda, jak nie ogląda, to pisze artykuły lub opowiadania.
AUTOR

Polecamy

Zaprenumeruj newsletter

Melon i Skwarski w Twojej skrzynce pocztowej.
Najciekawsze artykuły Igimag.pl raz na dwa tygodnie.

Zapoznałem(-am) się z treścią polityka prywatności i akceptuję.