Dla niektórych pogrzeby są codziennością

10 minut czytania
444
0
Iwona Kamińska
Iwona Kamińska
14 lutego 2020

Mistrz Szymon Widera mówi, że o świeckich pogrzebach jest głośniej, gdy w tym obrządku żegnany jest ktoś znany: Wisława Szymborska, Kora Jackowska czy Kazimierz Kutz. Liczbę takich pogrzebów szacuje się na kilka procent. Powoli, ale systematycznie wzrasta w Polsce liczba świeckich ceremonii pogrzebowych. Powody? Ateizm, agnostycyzm, niechęć do Kościoła, także koszty.

Szymon Widera – Mistrz Ceremonii Świeckiej z Dąbrowy Górniczej

Trudno wymyślić sobie taką profesje. Jak to się zaczęło?

Podczas pogrzebu wyznaniowego mojego kolegi z osiedla zostałem poproszony przez naszych wspólnych kolegów, abym wymyślił coś, by pożegnać go inaczej, niż to zwykle wygląda. Podobno ładnie się wysławiam i mam radiowy głos… Usiedliśmy na ławce z kartką papieru i napisaliśmy, jak jego życie, według nas, wyglądało. Jak go zapamiętamy. Następnie w domu, złożyłem wszystko w spójną całość. Po wyrażeniu zgody przez rodziców, już po zakończeniu oficjalnej części, wyszedłem na środek i powiedziałem coś od nas, od Kolegów i Przyjaciół którzy znali go całe życie. Wyszło dobrze i, mimo że minęło wiele lat od realizacji pomysłu, właśnie to wydarzenie uznaję za początek.

Po wielu latach wróciło do mnie to wspomnienie i zdałem sobie pytanie – dlaczego nie spróbować? Zawsze lubiłem filozofię, umiałem pisać, ubierać myśli w słowa, więc stworzyłem pierwszą kompletną laudację w której uśmierciłem samego siebie. Zadanie było ułatwione, gdyż miałem informacje „z pierwszej ręki”. Obejrzałem wiele filmów, przeczytałem wszystkie wywiady z Mistrzami Ceremonii, aż wreszcie poproszono mnie o poprowadzenie mojego pierwszego (choć właściwie to już drugiego) pogrzebu. No i tak już zostało.

Zapamiętujesz pogrzeby w których uczestniczysz?

Oczywiście nie wszystkie. Pamiętam tylko te wyjątkowe. Nie chcę o tym myśleć i po wykonaniu zlecenia staram się pójść dalej, nie wracać do życia osoby, którą odprowadziłem na wieczny spoczynek. Należy pamiętać, że świeckie pogrzeby nawiązują do tego, co było, nie jak wyznaniowe – co będzie. Do końca życia na pewno zapamiętam pogrzeb, który prowadziłem w Słubicach. Musiałem dojechać 500 km, ale to było coś niesamowitego. Mimo że mam ich na koncie ponad setkę, nigdy nie prowadziłem tak pięknej i wyważonej ceremonii. To był młody 42-letni mężczyzna, który zmarł po nierównej walce z rakiem.

Wszystko się w tej ceremonii udało, była idealna. Muzyka na żywo, wzruszające przemówienie partnerki i ja, gdzieś w cieniu tego wszystkiego, co najważniejsze. Gdy po ceremonii wsiadłem do samochodu bardzo wzruszony i się rozpłakałem.

Czy wykonywanie takiego zawodu Cię zmieniło?

Na pewno mnie to wszystko zmieniło i wciąż zmienia. Zacząłem dostrzegać kruchość życia i fakt, że na wiele spraw nie mamy wpływu. Właśnie o tym fakcie zawsze mówię podczas pochówku – że nieśmiertelności nie kupimy, choćbyśmy byli najważniejszymi ludźmi na świecie i mieli wszystkie pieniądze tego świata. Dlatego tak ważne jest, jak przeżyjemy swoje życie.

Ile trwa świecka ceremonia ? Jak wygląda ?

W przypadku świeckich ceremonii pogrzebowych nie można dokładnie określić ram czasowych. Długość oraz przebieg pogrzebu są ściśle uzgadniane z rodziną. Nigdy nie powiem o czymś, co nie zostało z rodziną omówione i zaakceptowane. Świecka ceremonia jest bardzo osobistą sprawą, wiele informacji należy wyważyć. Znaleźć konsensus. Gdy następuje pierwszy kontakt z rodziną, gdy uzyskuję pierwsze podstawowe informacje, wtedy mogę stwierdzić, ile taka ceremonia będzie trwała. Gdy odprowadzam osoby starsze, często uzyskuje tylko informację od jednej osoby, najczęściej syna czy córki. W przypadku młodszej osoby mogę porozmawiać z przyjaciółmi, kolegami czy kuzynami. Uzyskać ciekawe informację, o których rodzice mogli nie wiedzieć. Każdy świecki pogrzeb przeze mnie prowadzony trwa od 20 do 50 min. Szczególnie w zimie długość ceremonii zależy także od tego, czy możemy skorzystać z domu pogrzebowego/kaplicy, czy całość odbywa się na cmentarzu przy mogile.

Od czego to zależy? To także wola rodziny ?

Czasem jest to wola rodziny, ale przede wszystkim jest to zależne od rodzaju cmentarza. W Polsce mamy dwa rodzaje nekropolii – komunalną i wyznaniową. Na cmentarzu komunalnym zawsze możemy skorzystać z domu pogrzebowego, gdyż jest on zazwyczaj zarządzany przez spółkę miejską lub firmę zewnętrzną.

Cmentarze wyznaniowe (których jest znacznie więcej) zarządzane są przez parafię i tylko raz miałem możliwość na takim cmentarzu skorzystać z kaplicy. Wielu księży, traktuje nas jak wrogów, a przecież nie o to powinno chodzić w tym wszystkim. Osoby duchowne i mistrzowie ceremonii mają do wykonania bardzo trudne zadanie. Godnie pożegnać człowieka, którego nie ma już wśród nas. Jest za to pogrążona w smutku rodzina, którą także należy rozumieć i podać pomocną dłoń.

Pogrzeby świeckie to także muzyka. Czy Metallica jest na miejscu ?

Podczas ceremonii świeckich można spotkać się z muzyką odtwarzaną z kolumny czy głośnika, ale także z muzyką na żywo. Prowadziłem ceremonię na której występowali studenci Akademii Muzycznej w Krakowie i śpiewali operę. Oczywiście w przeważającej większości przypadków muzyka jest odtwarzana. Mamy do czynienia z różnym repertuarem. Czy Metallica się nadaje? Oczywiście. Nie jest ważny typ muzyki, a wykonanie akurat tego utworu, którego życzy sobie rodzina. Jeśli chodzi o Metallicę często odtwarzam, któryś utwór wykonany z San Francisco Symphonic Orchestra.

Kto wybiera świecki pochówek ?

Nie można określić, że jest to dana grupa społeczna w takim i takim wieku. Z reguły są to ateiści lub agnostycy, ale także osoby określane mianem „wierząca niepraktykująca”. Osoby, które wierzą w Boga, ale sama instytucja kościoła ich zawiodła i zniechęciła do siebie. Wtedy nie życzą sobie osoby duchownej i jeszcze za życia potrafią wybrać mistrza ceremonii, który ma poprowadzić ich pogrzeb. Często są to również względy finansowe, gdyż nasza usługa jest zwyczajnie tańsza niż usługa księdza.

No właśnie. Ile kosztuje pogrzeb świecki ? Czy także wyznajesz zasadę „co łaska nie mniej niż…” ?

Cena świeckiego pochówku zależy przede wszystkim od odległości i nie polega na stwierdzeniu „co łaska”. Zawsze jest to ściśle określona kwota, w granicach mojej miejscowości to około 400 zł. Kolejna rzecz, która odróżnia nas od osób duchownych jest to, że za każdą usługę wystawiamy fakturę. Mistrzowie Ceremonii Świeckiej przemierzają często całą Polskę, by w tej trudnej chwili pogrzebu służyć dobrym słowem. Często rodzina dzwoni do mnie z miejscowości oddalonej o kilkaset kilometrów, prosząc o przyjazd, gdyż uczestniczyli w prowadzonej przeze mnie ceremonii i wiedzą, że będzie tak, jak by sobie życzyła osoba zmarła.

Iwona Kamińska
Iwona Kamińska
Od kliku lat zajmuje się programowaniem i uczeniem tego innych. Ponad połowę roku spędza w podróży - oczywiście pracuje wtedy ze zdwojoną siłą. W wolnych chwilach pisze o tym, co wpadło jej w oko podczas surfowania w sieci. Nadużywa coca-coli i sarkazmu.
AUTOR

Polecamy

Zaprenumeruj newsletter

Melon i Skwarski w Twojej skrzynce pocztowej.
Najciekawsze artykuły Igimag.pl raz na dwa tygodnie.

Zapoznałem(-am) się z treścią polityka prywatności i akceptuję.