Nie dla psa kiełbasa, czyli jak trujemy swoje zwierzaki

5 minut czytania
1225
0
Agnieszka Górecka
Agnieszka Górecka
2 lipca 2018

Odsłuchaj

Voiced by Amazon Polly

Znane wszystkim tytułowe powiedzonko powinno być złotą zasadą żywienia psów. Jednak wciąż kiełbaski i inne ludzkie przysmaki notorycznie lądują w psich pyskach.

Żywienie, obok opieki zdrowotnej i pielęgnacji, jest podstawą dobrostanu i zdrowia każdego zwierzęcia. Właściciele psów zdecydować się mogą m.in. na karmy gotowe, dietę BARF lub domową. Kuchnia domowa nie oznacza jednak, iż pies powinien jeść resztki lub takie same obiady jak domownicy. Żywienie domowe oznacza własnoręczne przygotowywanie posiłków specjalnie dla psa! Posiłki te powinny być odpowiednio zbilansowane i mogą zawierać m.in. mięso, ryż, niektóre warzywa lub twaróg. Do psich posiłków dodawać można także oleje roślinne.

Pamiętaj: to co dobre dla ciebie, nie musi być dobre dla psa

Lądująca tymczasem w psiej misce kiełbasa, szynka lub parówka to powolna trucizna. Produkty przeznaczone dla ludzi są bowiem przetwarzane i przyprawiane. Zawierają między innymi dużo soli, czyli chlorku sodu. Pies potrzebuje sodu, ale w o wiele mniejszej ilości. Długotrwale utrzymująca się nadmierna podaż tego typu solonych produktów powodować może pogłębienie zaburzeń krążenia u chorujących psów, zatrzymywanie wody w organizmie oraz zaburzeń przemiany materii.

Czy pies może jeść surowe mięso?

Nie tylko kiełbasa nie jest dla psa. Nasze czworonogi nie mogą być naszymi kompanami do chipsów i innych słonych przekąsek. Toksyczne produkty to także m.in. czekolada, cebula, czosnek, awokado, orzechy makadamia, winogrona i rodzynki. Wystąpienie zatrucia u psa jest zależne od ilości spożytych produktów. Niestety, oprócz przejściowych objawów typu wymioty czy biegunka substancje toksyczne zawarte w wymienionych produktach mogą uszkadzać nerki, wątrobę lub wywoływać zaburzenia krążenia.

Również podawanie surowego mięsa jest obarczone pewnym ryzykiem. Obawiać się można zakażenia pasożytami lub infekcji bakteryjnej. Warto wiedzieć, że nie zaleca się podawania psom surowej wieprzowiny oraz dziczyzny (mięsa z dzika) ze względu na ryzyko wystąpienia choroby Auyeszkiego, czyli inaczej „wścieklizny rzekomej”. Jest to choroba wstępująca u trzody chlewnej, która może dawać objawy nerwowe u psów żywionych mięsem chorych zwierząt. Dobrym zwyczajem jest zatem gotowanie mięsa dla psa lub jego przemrażanie.

Jak gotować dla psa?

Decydując się na gotowanie pamiętajmy jednak o szkodliwości wspomnianej już soli i odstąpmy od jakiegokolwiek przyprawiania psiej potrawy. W temacie surowego pokarmu warto omówić też surowe ryby zawierające tiaminę. Enzym ten rozkłada witaminę B i jeśli dostaje się do organizmu w zbyt dużych ilościach może prowadzić do zaburzeń neurologicznych. Ponownie bezpieczniej jest podawać ugotowane rybie mięso.

Do psich misek trafiają także surowe jajka. Zbyt duża ilość może powodować osłabienie kondycji sierści i pazurów ze względu na obecność awidyny rozkładającej witaminę H. Podając surowe jajko starajmy się podawać psu samo żółtko i róbmy to w umiarkowanych ilościach tzn. „raz na jakiś czas”. Zalety jajka to natomiast bogactwo mikro- i makroelementów, zawartość witaminy A oraz E i antyoksydantów. Awidyny nie ma w ściętym białku, więc gotowane jajka są dobrym dodatkiem do psiej diety.

Z domowych produktów szkodliwe mogą być również ziemniaki. Zagrożenie stanowią jedynak tylko te surowe. Zawierają solaninę, czyli substancję toksyczną dla zwierząt oraz ludzi. Warto zatem przechowywać je poza zasięgiem psiego łakomczucha.

Rybka? Jak najbardziej – ale koniecznie po obróbce termicznej

Futrzasty alergik – to się zdarza

Psy, tak jak ludzie, mogą reagować na niektóre produkty nietolerancją pokarmową lub alergią. Oznacza to, że pies po zjedzeniu określonych produktów reagować może biegunkom, wymiotami lub odczuwać świąd. Alergeny powinny być wyeliminowane z jego diety.

Pisząc o psiej diecie trzeba też wspomnieć o porcjach. Nasza miłość nie zna granic, a smutne spojrzenie (szczególnie jeśli pies stoi w pobliżu miski) powoduje serwowanie dokładek. Skutkuje to otyłością prowadzącą do chorób stawów i problemów z krążeniem.

Skutki niewłaściwego żywienia widoczne są zwykle dopiero po latach w związku z czym właściciele rzadko łączą obie rzeczy, a mnóstwo psich problemów zdrowotnych zrzucane jest na ich wiek. Tymczasem często to my, hojnie obdarowując psie miski nieodpowiednimi produktami, truliśmy go przez lata. Zdrowe nawyki żywieniowe są zatem ważne nie tylko wśród dzieci, ale i wśród posiadaczy zwierząt.

***
Co sądzisz na ten temat? Piszcie: listy@igimag.pl
Za najlepsze listy przyznamy nagrody!

Agnieszka Górecka
Agnieszka Górecka
Absolwentka Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Wielbicielka psów ras myśliwskich (i nie tylko), pasjonatka jeździectwa i kreatywna, aktywna mama.
AUTOR

Polecamy

Komentarze

Zobacz też

Magazyn

Twój pies doskonale wie, który z twoich znajomych jest dupkiem

Niezależnie czy mówimy o wielkich bestiach, czy o rasach miniaturowych – psy uwielbiają zaznaczać swoją obecność poprzez obszczekiwanie wszystkiego dookoła. Oczywiście bywa to kłopotliwe, ale zastanawialiście się kiedykolwiek, co wasz pupil próbuje w ten sposób przekazać? Jeśli masz lub kiedykolwiek miałeś psa, na pewno nieobca jest ci ta niezręczna sytuacja, gdy twój pupil wpisze na swoją „czarną listę” któregoś z sąsiadów. I nic już nie pomoże. Będzie szczekać na jego widok, a czasem nawet „na czuja”, zanim jeszcze go zobaczy. Podczas wspólnej jazdy windą na siódme piętro, pozostaną tylko maskujące zażenowanie żarty żony sąsiada, powtarzające…
Damian Halik
Damian Halik
29 marca 2017
CZYTAJ WIĘCEJ